advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
,
Obserwuj
Polityka

To będzie sprawdzian dla koalicji. "Nie trzeba być razem, żeby być obok"

Aleksandra Gruszczyńska
2 min. czytania
20.04.2026 18:19

- Nie znam takiego premiera w historii, który mając rząd większościowy, chciałby mieć mniejszościowy - tak o napięciach w rządowej koalicji, mówił w TOK FM senator KO Grzegorz Schetyna. 

Tusk i rządowi ministrowie
Tusk i rządowi ministrowie
fot. Stach Antkowiak/REPORTER
  • Pod koniec kwietnia parlamentarzyści zagłosują nad wotum zaufania dla ministry klimatu Pauliny Henning-Kloski;
  • Wątpliwości co do jej pracy zgłaszają nie tylko posłowie opozycji, ale także koledzy z jej dawnego ugrupowania;
  • Senator KO Grzegorz Schetyna stwierdził w TOK FM, że raczej na pewno ministra zostanie "obroniona", ale jeśli część koalicji zagłosuje przeciw niej, pojawi się polityczny problem. 

Nieco ponad tydzień pozostał do głosowania nad odwołaniem ze stanowiska minister klimatu Pauliny Henning-Kloski. Pod wnioskiem o wotum nieufności podpisało się ponad 100 posłów Konfederacji i PiS. Ale nieprzychylni Henning-Klosce są też częściowo politycy z koalicyjnego PSL i Polski 2050, czyli ugrupowania, do którego jeszcze nie tak dawno ministra należała. Ci drudzy chcą się z nią spotkać i wyjaśnić wątpliwości. Premier Donald Tusk już w ubiegłym tygodniu dał jasno do zrozumienia, że głosowanie w tej sprawie będzie testem na lojalność koalicji i kto zagłosuje przeciw, pożegna się z rządzeniem. 

- Nie znam premiera, który mając rząd większościowy, chciałby mieć mniejszościowy - stwierdził w TOK FM senator KO, były Marszałek Sejmu i były minister spraw zagranicznych Grzegorz Schetyna. W jego ocenie to, co teraz dzieje się w rządowej koalicji, to brak znalezienia wspólnego języka.

- W polityce jest tak, że wojenno-domowe konflikty bolą najbardziej. Jeśli jakieś ugrupowanie się dzieli, potem są niestety problemy ze znalezieniem wspólnego języka. Przez to trzeba jednak przejść i to jest kwestia dojrzałości koalicji i polityków, którzy ją tworzą - podkreślił w "Wywiadzie Politycznym". 

Prowadząca audycję Karolina Lewicka zwróciła uwagę, że ten podział i napięcia z nim związane negatywnie wpłynęły na całą koalicję. - Wierzy pan w to, że te relacje za jakiś czas będą się polepszać? - dopytywała. 

- Nie wierzę, że znowu zaczną się lubić i będą chcieli być w jednym projekcie, skoro się już podzielili - odparł Schetyna. Gość TO FM zwrócił też uwagę, że "nie trzeba być razem, by być obok siebie" i jest jeszcze czas, by wszyscy członkowie koalicji zrozumieli, jak bardzo jest to ważne. 

- Ważna jest matematyka, skuteczność i przytomność polityczna. To musi być dominujące przekonanie tych, którzy tworzą rządową koalicję. Jestem przekonany, że podczas tego głosowania uda się panią minister obronić, ale jeśli nie będzie lojalności, zaczną się polityczne problemy - skwitował Schetyna.

Źródło: TOK FM