"Wiele osób ze środowiska Ordo Iuris rozwiodło się". Były wiceprezes instytutu opowiedział o kulisach jego rozłamu
Niedawno kilku członków ultrakonserwatywnego Ordo Iuris odeszło z tej organizacji. Jak mówili, powodem miały być "różne wizje na działanie" oraz konflikt z prezesem Jerzym Kwaśniewskim.
Dr Tymoteusz Zych, były wiceprezes Ordo Iuris, a obecnie lider nowej organizacji - Logos Europa w rozmowie z Onetem opowiedział więcej na temat tej sytuacji.
- Od samego początku chciałem tworzyć organizację broniącą praw człowieka, która będzie rzecznikiem ludzi wykluczanych z debaty publicznej ze względu na przywiązanie do tradycyjnych wartości (...). Od lat ścierała się ona z drugą wizją bardzo radykalnego przekazu, eskalowania emocji i podnoszenia temperatury konfliktu społecznego i często skrajnych postulatów - stwierdził.
W niedawnej publikacji portalu salon.24 pojawiły się doniesienia, że rozłam w Ordo Iuris może być efektem romansu, do którego miało dojść między członkami instytutu, którzy byli wtedy w związkach małżeńskich.
Zapytany, czy w tle jego odejścia są powody obyczajowe, a takie sugerowało Ordo Iuris w swoim oświadczeniu, Zych odpowiedział: - Ten dwuznaczny wpis autorstwa Jerzego Kwaśniewskiego (prezesa Ordo Iuris - red.) stał się punktem wyjścia do wulgarnej kampanii hejtu, którą podchwyciły internetowe trolle. To, co się stało, jest godne ubolewania i przykre, wykracza poza standardy obowiązujące w cywilizowanym życiu publicznym.
- Nie jest żadną tajemnicą, że wiele osób ze środowiska Ordo Iuris rozwiodło się lub rozwodzi - dodał dr Tymoteusz Zych.
Do sprawy odniosła się również Karolina Pawłowska - to kolejna z osób, które odeszły z Ordo Iuris.
"Wiele miesięcy temu zakomunikowałam mężowi, że chcę rozwodu - z przyczyn, których nie chcę komentować. Złożyłam również pozew o rozwód. Od tamtej pory padam ofiarą hejtu, który w ostatnich dniach przybrał bezprecedensową skalę. Dalsze kłamstwa będę ścigać prawnie" - zapowiedziała na Twitterze.