"Strzał w kolano". Wielowieyska pyta o najlepsze rozwiązanie w "aferze orderowej"
Takie sprawy się załatwia po cichu - tak o "aferze orderowej" mówił w "Wywiadzie politycznym" w TOK FM poseł Klubu Parlamentarnego Centrum Ryszard Petru. A jak skomentował aferę w Szpitalu Południowym?
W dniach 25-26 czerwca w Gdańsku planowana jest Konferencja na rzecz Odbudowy Ukrainy. Obecność prezydenta Ukrainy nadal stoi pod znakiem zapytania. Stosunki Warszawy z Kijowem są napięte, po tym jak Wołodymyr Zełenski nadał jednej z jednostek imię "Bohaterów UPA". W odpowiedzi prezydent Karol Nawrocki postanowił odebrać mu order Orła Białego.
O "aferę orderową" pytany był w TOK FM poseł Klubu Parlamentarnego Centrum Ryszard Petru. Z jeden strony, jak zwróciła uwagę prowadząca "Wywiad polityczny", jest "trochę sondaży, z których wynika, że duża część Polaków popiera decyzję prezydenta". - Z drugiej strony wiele krajów ma rozmaite bolesne momenty w swojej historii, a jednak specjalnie się nie przejmuje tymi różnicami i robi razem interesy" - mówiła Dominika Wielowieyska.
- Strzał w kolano. Nie wiemy, czy przyjedzie prezydent Zełenski. A jeżeli on nie przyjedzie, to może obniżyć rangę całej konferencji. Naprawdę jesteśmy jednak poza obiegiem gospodarczym. To Niemcy załatwiają sobie kontrakty. Francuzi. Anglicy. Oczywiście Amerykanie - mówił w "Wywiadzie Politycznym".
Przekonywał przy tym, że korzystniejsze dla Polski byłoby namówienie ukraińskiego przywódcy do wycofania się z nadawania jednostce imienia bohaterów UPA.
- Takie sprawy się załatwia po cichu - podkreślił.
Jakie widziałby idealne rozwiązanie? A co sądzi o aferze w Szpitalu Południowym w Warszawie? I jak ma wyglądać jego nowa inicjatywa polityczna? Posłuchaj podcastu TOK FM!
Źródło: TOK FM, PAP