,
Obserwuj
Polityka

Jest decyzja Sejmu w sprawie "lex Kaczyński". "Już nawet Mejza nie jest w stanie pomóc"

tokfm.pl
2 min. czytania
01.02.2022 20:11
Jest decyzja Sejmu w sprawie kontrowersyjnego projektu nazywanego "lex Kaczyński" i "lex konfident". Porażkę prezesa PiS skomentował były wicepremier i koalicjant. "To zabawne, że niektórzy próbują rozbijać cudze partie, nie umiejąc prowadzić własnej" - napisał na Twitterze Jarosław Gowin.
|
|
fot. Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.pl

Sejm odrzucił ustawę covidową, którą firmowali posłowie PiS - z Jarosławem Kaczyńskim na czele. O odrzucenie wnioskowała - głosami opozycji - komisja zdrowia.

Za było 253 posłów i posłanek, wśród których była liczna reprezentacja klubu PiS. Spora grupa parlamentarzystów obozu władzy wstrzymała się też od głosu. Kilkanaście osób w ogóle nie zagłosowało.

Jak mówił w TOK FM jeszcze przed głosowanie senator Jan Maria Jackowski, wśród parlamentarzystów PiS nie było entuzjazmu dla nowego projektu.

Krótki żywot 'lex Kaczyński'

Wyłamali się też posłowie Kukiz'15, którzy w całości głosowali za odrzuceniem 'lex Kaczyński'.

'Już nawet Mejza Kaczyńskiemu nie jest w stanie pomóc' - zauważył na Twitterze poseł KO Sławomir Nitras. Były wiceminister sportu zagłosował razem z Jarosławem Kaczyńskim, za dalszym procedowanie ustawy covidowej.

Satysfakcji z wyniku głosowania nie próbował ukrywać Jarosław Gowin. 'To zabawne, że niektórzy próbują rozbijać cudze partie, nie umiejąc prowadzić własnej' - napisał były wicepremier, przypominając w ten sposób to, jak Jarosław Kaczyński za pośrednictwem Adama Bielana rozbijał Porozumienie Gowina.

'Lex Kaczyński' zamiast 'ustawy Hoca'

Ustawa grupy posłów, w tym Jarosława Kaczyńskiego', wpłynęła do Sejmu niespełna tydzień temu. Projekt zastąpił ustawę, którą firmował poseł PiS Czesław Hoc, której nie udało się nawet wyjść z komisji zdrowia. Także za sprawą sprzeciwu posłów PiS.

Nowa ustawa zawierała m.in. zapisy o darmowych, cotygodniowych testach dla pracowników i możliwości dochodzenia odszkodowania za zakażenie się koronawirusem od współpracownika, który odmówił wykonania testu. Zgodnie z projektem pracodawca nie mógłby osoby, która nie przetestuje się, skierować do innych zdań, czy pracy zdalnej.

Parlamentarzyści PiS rozczarowani 'lex Kaczyński'. 'Mówiąc delikatnie, entuzjazmu nie widziałem'