,
Obserwuj
Polityka

MSZ potwierdza: Na Przewodów spadł "pocisk produkcji rosyjskiej". Wezwano rosyjskiego ambasadora

oprac. tokfm.pl
2 min. czytania
16.11.2022 00:16
"O godzinie 15:40 na terenie wsi Przewodów w powiecie hrubieszowskim w województwie lubelskim spadł pocisk produkcji rosyjskiej, w wyniku czego śmierć poniosło dwóch obywateli Rzeczypospolitej Polskiej" - brzmi komunikat wydany przez polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych.

To pierwszy oficjalny komunikat wydany przez instytucje państwowe, który potwierdza, że na Przewodów spadła dziś rosyjska rakieta. MSZ poinformowało, że w związku z tym wzywa rosyjskiego ambasadora do złożenia wyjaśnień. 

Cały komunikat MSZ brzmi:

"W dniu 15 listopada 2022 r. miał miejsce kolejny wielogodzinny zmasowany ostrzał całego terytorium Ukrainy i jej infrastruktury krytycznej prowadzony przez siły zbrojne Federacji Rosyjskiej. O godzinie 15:40 na terenie wsi Przewodów w powiecie hrubieszowskim w województwie lubelskim spadł pocisk produkcji rosyjskiej, w wyniku czego śmierć poniosło dwóch obywateli Rzeczypospolitej Polskiej. W związku z tym zdarzeniem minister spraw zagranicznych prof. Zbigniew Rau wezwał ambasadora Federacji Rosyjskiej do MSZ z żądaniem niezwłocznego przekazania szczegółowych wyjaśnień".

Wcześniej komunikat przekazał rzecznik rządu Piotr Müller, który jednak nie wyjaśniał, co takiego wydarzyło się w Przewodowie. Pierwsze informacje o tym, że na tę miejscowość w powiecie hrubieszowskim na Lubelszczyźnie spadła rosyjska rakieta, podała amerykańska agencja AP, powołując się na źródło w wywiadzie USA. 

'Byłbym ostrożny, co do tego, że uruchomiony zostanie art. 5'. Ekspert o incydencie w Przewodowie

W środę odbędzie się nadzwyczajne spotkanie ambasadorów państw NATO poświęcone wybuchowi w Polsce, w wyniku którego zginęły dwie osoby - poinformowała we wtorek późnym wieczorem rzeczniczka Sojuszu Oana Lungescu, cytowana przez agencję informacyjną AFP.

- Sekretarz generalny będzie przewodniczył jutro nadzwyczajnemu spotkaniu ambasadorów NATO w celu przedyskutowania tego tragicznego incydentu - powiedziała Lungescu.