,
Obserwuj
Polityka

"Lex Tusk" podpisane, więc czas na skład komisji. Wśród kandydatów sejmowe gwiazdy, Cenckiewicz i Żaryn

oprac. AS tokfm.pl
2 min. czytania
30.05.2023 09:06
Kto zasiądzie w komisji do badania rosyjskich wpływów? Podpis prezydenta Dudy pod "lex Tusk" otworzył drogę do kompletowania przez PiS obsady kontrowersyjnej komisji. Jak wynika z ustaleń Onetu, wśród kandydatów są nie tylko zasiadający w parlamencie członkowie Zjednoczonej Prawicy.
|
|
fot. Jakub Włodek / Agencja Wyborcza.pl

Skoro prezydent podpisał kontrowersyjną ustawę o powołaniu Państwowej Komisji ds. badania wpływów rosyjskich na bezpieczeństwo wewnętrzne RP w latach 2007-2022 , to PiS może zacząć szykować się do głosowania w sprawie składu nowej komisji. Cała sejmowa opozycja zadeklarowała, że ich przedstawiciele nie będą zasiadać w komisji.

Przypomnijmy, że zgodnie z podpisaną przez prezydenta ustawą, do obsadzenia PiS ma dziewięć miejsc. Ruszyła więc giełda nazwisk.

Jak informuje Onet, na liście kandydatów do komisji są nie tylko posłanki i posłowie Zjednoczonej Prawicy, 'robocza lista' nazwisk podobno leży na biurku prezesa Kaczyńskiego 'od co najmniej lutego, to przez legislacyjne perturbacje związane z tą ustawą nie została ona do dziś zamknięta i zatwierdzona'.

Okazuje się, że swoją reprezentację wśród kandydatów ma koordynator ds. służb specjalnych i szef MSWiA Mariusz Kamiński. Bo wśród osób, które mają szanse na pracę w kontrowersyjnej komisji są poseł Jarosław Krajewskie - wiceszef sejmowej komisji ds. służb specjalnych oraz Stanisław Żaryn, który jest pełnomocnikiem rządu ds. bezpieczeństwa przestrzeni informacyjnej.

'Ku radości Kremla' antyukraiński marsz w Warszawie. Czemu rząd nie reaguje? Ekspertka o aktywności Żaryna

Na liście kandydatur ma być też - znana z kierowania pracami komisji śledczej do spraw Amber Gold - Małgorzata Wasserman. Posłanka oraz - jak wynika z ustaleń Onetu - dr Sławomir Cenckiewicz są rozważani w kontekście kierowania pracami kontrowersyjnej komisji. Cenckiewicz kieruje Wojskowym Biurem Historycznym, a w przeszłości był szefem komisji likwidacyjnej Wojskowych Służb Informacyjnych.

'W komisji oprócz kandydatów wskazanych przez PiS znaleźć się ma jedno miejsce dla największego koalicjanta partii Kaczyńskiego, czyli Suwerennej Polski. Politycy partii Zbigniewa Ziobry nieoficjalnie wskazują na jedno w zasadzie nazwisko. Chodzi o młodego posła z Tarnowa, prawnika z wykształcenia Piotra Saka. W korytarzowych rozmowach padają jeszcze dwa inne głośne nazwiska: Janusza Kowalskiego i Antoniego Macierewicza' - czytamy. 

'Lex Tusk' przekreśli szanse na międzynarodową karierę Andrzeja Dudy? 'Drugi wariant zwycięża'

Posłuchaj:

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty 'taniej na zawsze'. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>