Posłanka PiS Anna Paluch o mieszkaniu nie chce mówić. Zasłania się Janem Pawłem II
Polityczka PiS-u Anna Paluch od 2005 roku zasiada w Sejmie. Pensje, które pobierała przez ten czas, nie należą więc do najniższych. Ale - jak ustalił Onet - posłanka cały czas mieszka w lokalu komunalnym w Krościenku. Do mieszkania komunalnego Paluch wprowadziła się w latach 90. XX wieku. Czynsz wynosi 116,43 zł miesięcznie.
Justyna Dobrosz-Oracz z Gazety Wyborczej zapytała posłankę, czy zwolni mieszkanie komunalne. W odpowiedzi usłyszała: 'Dopóki nie przeprosicie za ten beznadziejny, wstrętny na Ojca Świętego Jana Pawła II, to żadnej wypowiedzi ode mnie nie usłyszycie'.
Na dalsze pytania dziennikarzy "Wyborczej" i TVN24 w sprawie mieszkania, posłanka Paluch powtarzała: 'Proszę przestać kłamać'.
Tak 'tłuste koty' się odwdzięczają. 'Objąłeś funkcję za naszych rządów więc teraz oczekujemy wpłaty'