,
Obserwuj
Polityka

Morawiecki po szczycie jak "podwórkowy komentator". "Dużo gada, a uzysk z tego żaden"

2 min. czytania
30.06.2023 17:40
Należałoby zachować pewną powściągliwość i powagę, a nie tylko robić wszystko, żeby przypodobać się Jarosławowi Kaczyńskiemu - tak słowa Mateusza Morawieckiego po szczycie UE ws. migrantów ocenił w TOK FM Tomasz Siemoniak z PO.
|
|
fot. Virginia Mayo / AP

Mateusz Morawiecki na szczycie w Brukseli przegrał spór o migrację. Starania Polski i Węgier o odwrócenie ustaleń o obowiązkowej solidarności ws. relokacji migrantów nie powiodły się. Warszawa i Budapeszt zablokowały za to wspólne konkluzje w tej sprawie. Zamiast tego dokument końcowy zawiera konkluzje przewodniczącego Rady Europejskiej. Prace nad pakietem, który zakłada wybór między przyjmowaniem migrantów a płaceniem za tych nieprzyjętych lub wsparciem operacyjnym - będą trwały i prawdopodobnie zostanie ostatecznie przyjęty pod koniec roku. Wtedy Polska będzie mogła zaskarżyć go do TSUE.

Podsumowując szczyt premier Morawiecki, nie omieszkał nawiązać do sytuacji we Francji. - Prezydent Emmanuel Macron musiał opuścił szczyt UE z powodu zamieszek we Francji; plądrowane sklepy, dewastowane restauracje, podpalane radiowozy, barykady na ulicach; czy taki obraz chcielibyśmy widzieć w Polsce? - mówił premier.

Karolina Lewicka - prowadząca "Wywiad Polityczny", zwróciła uwagę, że premier powiązał rozwiązania azylowe przygotowane przez Unię Europejską z tym że we Francji wybuchły zamieszki po zastrzeleniu przez policjanta 17-latka z imigranckiej rodziny. - Jestem zażenowany, Morawiecki zachowuje się jak podwórkowy komentator - ocenił jej gość Tomasz Siemoniak.

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty "taniej na zawsze". Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>

Poseł i wiceprzewodniczący Platformy Obywatelskiej dodał, że premier nie powinien wykorzystywać wewnętrznych problemów innych państw do własnej propagandy. - Możemy niedługo coś chcieć od Francji i to na pewno zostanie zapamiętane. Należałoby zachować pewną powściągliwość i powagę, a nie tylko robić wszystko, żeby przypodobać się Jarosławowi Kaczyńskiemu - podkreślił polityk opozycji.

Gość TOK FM stwierdził jednoznacznie, że polityka premiera z PiS przynosi Polsce więcej szkód niż pożytku. - Za dużo gada ten Morawiecki, a uzysk z tego żaden. Strata jest jednoznaczna, bo na miejscu innych przywódców unijnych, oceniłbym, że to zagranie nie fair i tak się po prostu nie robi. To niestosowne - podsumował Siemoniak.