TVP płynnie przechodzi od reparacji do antysemityzmu. "Narcystyczna wizja historii"
Studenci i studentki Centrum Badań nad Uprzedzeniami Uniwersytetu Warszawskiego podjęli się analizy ilości treści nienawistnych w programach informacyjno–publicystycznych emitowanych w TVP. Pod lupę zostały wzięte m.in. wrześniowe wydania trzech sztandarowych pozycji telewizji państwowej, czyli "Wiadomości", "Minęła dwudziesta" i "Gościa Wiadomości".
Jak wynika z badań przeprowadzonych w dniach 5-24 września, negatywnie najczęściej mówiło się o uchodźcach (na antenie TVP nazywanych zazwyczaj "nielegalnymi migrantami"), których dotyczyło 56 proc. negatywnych wypowiedzi. Na kolejnych miejscach są Niemcy (26 proc.) i - ex aequo - Żydzi oraz Rosjanie (9 proc.).
Negatywnych wypowiedzi na temat uchodźców zdecydowanie przybyło po tym, jak Agnieszka Holland otrzymała za "Zieloną granicę" Specjalną Nagrodę Jury Festiwalu w Wenecji. Trend podtrzymuje się po polskiej premierze filmu. Duży hejt na samą Holland widać też w dotyczących internetu badaniach, które Centrum Badań nad Uprzedzeniami Uniwersytetu Warszawskiego prowadzi we współpracy z Żydowskim Stowarzyszeniem Czulent.
Agnieszka Holland ze względu na pogróżki, ataki od pewnego czasu ma całodobową ochronę, Jak mówił w TOK FM dr Mikołaj Winiewski z Centrum Badań nad Uprzedzeniami, "widać, że ten hejt jest bardzo antysemicki". - W przypadku telewizji są to głównie treści związane ze " szkalowaniem polskiego munduru". W internecie już bezpośrednio wyciąga się Agnieszce Holland jej pochodzenie, historię ojca (Henryk Holland był działaczem komunistycznym i kapitanem Ludowego Wojska Polskiego - red.) i tworzy się ogólną hejtową narrację - mówił gość "A teraz na poważnie".
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty "taniej na zawsze".
Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>
Na drugim miejscu wśród adresatów mowy nienawiści w TVP - z wynikiem 26 proc. - znaleźli się Niemcy. - To jest bardzo ciekawy mechanizm, bo Niemcy są często łączeni z Donaldem Tuskiem i rządami PO sprzed ośmiu lat. W kontekście Niemców jest także bardzo dużo nawiązań do I I wojny światowej, reparacji - wymieniał dr Winiewski w rozmowie z Mikołajem Lizutem.
Jak zwrócił uwagę ekspert, wątek II wojny światowej i reparacji w mediach publicznych "potrafi płynnie łączyć się z wątkami antysemickimi". - Zdawałoby się, że jest tu sprzeczność. Niemniej w mediach społecznościowych bardzo dobrze widać, że osoby produkujące te komunikaty nie kryją się ze swoimi poglądami - komentował gość TOK FM.
Podał też konkretny przykład. - Ostatnio mieliśmy beatyfikację rodziny Ulmów i w tym kontekście pojawiały się wątki, że Niemcy byli sprawcami, a Polacy ratowali Żydów, natomiast było też o tym, że Żydzi Polaków by nie ratowali, albo że są za poświęcenie Polaków niewdzięczni. Nazwałbym to narcystyczną polską wizją historii - podsumował dr Mikołaj Winiewski.