Kaczyński zabrał wieniec sprzed pomnika smoleńskiego. Policja zabrała głos
Co ciekawe w komunikacie ani razu nie padło nazwisko Jarosława Kaczyńskiego.
"Dzisiaj na pl. Piłsudskiego przy Pomniku Ofiar Tragedii Smoleńskiej doszło do incydentu z udziałem parlamentarzysty, który zabrał wieniec złożony w tym miejscu przez inną osobę" - przekazała stołeczna policja we wpisie na platformie X.
Rocznica katastrofy smoleńskiej. Kaczyński zabrał wieniec
Pełny komunikat w sprawie incydentu, do którego doszło w dniu 14. rocznicy katastrofy smoleńskiej, można znaleźć na stronie KSP. Co ciekawe w komunikacie ani razu nie padło nazwisko Jarosława Kaczyńskiego.
"Dzisiaj na pl. Piłsudskiego przy Pomniku Ofiar Tragedii Smoleńskiej doszło do incydentu z udziałem parlamentarzysty, który zabrał wieniec złożony w tym miejscu przez inną osobę. Policjanci dokumentowali przebieg zdarzenia, w którego czasie czynności prowadził także nasz Zespół Antykonfliktowy, starając się zapobiec naruszeniu prawa i informując posła o zgodnym z nim zachowaniu" - czytamy.
Kłamstwo smoleńskie trzyma się mocno. 'W wydaniu PiS-u to jedna z najdłużej granych sztuk'
"Z uwagi na to, że całe zajście zostało nagrane, a parlamentarzysta jest osobą powszechnie znaną - jego zatrzymanie nie było niezbędne do zapewnienia prawidłowego toku postępowania, a więc nie zachodziły przesłanki wymagane dla podjęcia takiego działania. Dalsze czynności w powyższej sprawie będą procedowane zgodnie z obowiązującymi w tym zakresie przepisami" - poinformowano w komunikacie stołecznej policji.
Awantura pod pomnikiem smoleńskim. Nie obyło się bez interwencji Suskiego
Posłuchaj:
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj ze specjalnej oferty. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>