advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
,
Obserwuj
Polityka

"Nie ma taryfy ulgowej". Są nowe pomysły na przesłuchanie Zbigniewa Ziobry

3 min. czytania
10.07.2024 11:17
Zbigniew Ziobro nie będzie w środę zeznawał przed sejmową komisją śledczą ds. Pegasusa. Były minister sprawiedliwości w rządzie PiS-u po raz kolejny usprawiedliwił swoją nieobecność. Jak mówiła w TOK FM Magdalena Sroka, możliwe przesłuchanie Ziobry w warunkach szpitalnych czy domowych nie jest najlepszym rozwiązaniem.
|
|
fot. Dawid Żuchowicz / Agencja Wyborcza.pl

Zbigniew Ziobro drugi raz nie stawia się na wyznaczony termin przesłuchania przed komisją śledczą ds. Pegasusa. I drugi raz przedstawia zaświadczenie od lekarza sądowego.

Jak mówiła w 'Poranku Radia TOK FM' przewodnicząca sejmowej komisji Magdalena Sroka, komisja mimo to w środę się zbierze, także po to, żeby ustalić, w jaki sposób może doprowadzić do odwlekanego przesłuchania Zbigniewa Ziobry. - Dziś odbędzie się posiedzenie zamknięte. Będziemy dyskutować i głosować wnioski, co w tej sytuacji zrobimy i jak będziemy podstępować w następnych miesiącach - wskazała posłanka PSL-u.

Posłuchaj:

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj ze specjalnej oferty. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>

Według rozmówczyni Macieja Kluczki, nie jest więc przesądzone, że Ziobro zostanie przesłuchany na posiedzeniu zamkniętym np. w warunkach szpitalnych czy domowych.

- Oczywiście będziemy zasięgać opinii biegłych w tym zakresie. Przede wszystkim, kiedy jest pierwszy możliwy termin, żeby go przesłuchać. I co do warunków - przekazała Sroka. Zdaniem szefowej komisji przesłuchanie Ziobry poza Sejmem nie jest jednak najlepszym rozwiązaniem.

- Uważam, że pan Ziobro powinien zostać przesłuchany, ale powinno się to odbyć w warunkach podobnych do innych świadków wzywanych na komisję. Ale oczywiście może dojść do sytuacji, w której nie będzie to możliwe i jesteśmy elastyczni - powiedziała. Jak dodała, 'każdy musi być równy wobec prawa i tu nie ma taryfy ulgowej'. - Natomiast musimy się dostosować do warunków, które mamy - stwierdziła Sroka.

Plan Ziobry nie przejdzie? Poseł zdradzi, jak chce go przesłuchać

Sroka: Telefony były infekowane Pegasusem przez izraelskie serwery

Gościni TOK FM wyjaśniła, że Ziobro miał być przesłuchany na zakończenie badania wątku zakupu Pegasusa ze środków Funduszu Sprawiedliwości. - Ziobro był dysponentem Funduszu Sprawiedliwości. To on odpowiadał za to, jak był wydatkowany. Zebrany przez nas materiał potwierdza, że uczestniczył także w decyzji dotyczącej tej konkretnej sprawy - mówiła Sroka.

I dodała, że komisja się nie zatrzymuje. - Zaczęliśmy już kolejny wątek, nie będziemy czekać. Musimy być elastyczni i dostosowywać się do sytuacji. Widzimy, że politycy PiS-u najchętniej odpowiedzieliby na wszystkie pytania: Nie pamiętam - stwierdziła rozmówczyni Macieja Kluczki.

Jak poinformowała Sroka, teraz komisja zaczęła zajmować się kwestią tego, jak system Pegasus działał, jak następowała infekcja telefonów.

- Nie następowała ona tak, jak się wszystkim wydawało, przez urządzenia w Polsce, tylko przez serwery, które znajdowały się najprawdopodobniej w Izraelu. To bardzo ważne, bo okazuje się, że dane osób, wobec których stosowany był Pegasus i dane pozyskane tym urządzeniem, wypływały poza granice Polski - alarmowała polityczka.

Ludzie z niej szydzą, a prof. Nałęcz broni. Sroka 'musiała wejść na Mount Everest'

Czy w związku z tym będzie wniosek komisji ws. narażenia na szwank bezpieczeństwa państwa?

- Nie czekamy na całkowite zakończenie prac, żeby składać zawiadomienia do prokuratury. Robimy to etapowo. Dwa zawiadomienia zostały już przesłane. Oczywiście kolejne też będą, jeśli zebrany materiał pozwoli nam na sformułowanie takich zarzutów w stosunku do kolejnych osób - powiedziała Sroka.

Zdaniem szefowej komisji urzędnicy państwowi jednak zdecydowanie nie dopełnili tu obowiązków.

- Dopuszczono do użytkowania dla polskich służb narzędzie, które wykraczało poza normy prawne, które powodowało, że dane objęte klauzulą tajności lądowały gdzieś poza granicami kraju i nie mieliśmy nad tym całkowitego panowania. Lekkomyślność to mało powiedziane - podkreśliła.

Sroka zapowiedziała też, że niedługo zostaną przesłuchani agenci ABW. A także, że komisja wystąpiła do prokuratury o zabezpieczenie sprzętu, który znajdował się w CBA. Dalsze działania komisji mogą też objąć ponowne przesłuchanie Jarosława Kaczyńskiego.

- Jest to na pewno możliwe, wszelkie rozbieżności, które się pojawiają, które wynikają także z prowadzonych śledztw, będą powodem do zaproszenia Jarosława Kaczyńskiego ponownie. Ale raczej już po wakacjach - wskazała posłanka Trzeciej Drogi.