Sikorski chce znieść zasiłki dla poborowych Ukraińców. "To wzbudzi sprzeciw"
Europejskie rządy powinny wstrzymać świadczenia socjalne dla mężczyzn z Ukrainy w wieku poborowym, którzy mieszkają w ich krajach – powiedział w piątek szef MSZ Radosław Sikorski w Kijowie. Jak dodał, 'nie powinno być żadnych zachęt finansowych do unikania poboru w Ukrainie'. Agencja Reuters zauważa, że realizacja tego pomysłu pomogłaby Ukrainie powołać więcej żołnierzy do walki z siłami Władymira Putina.
Według danych unijnego urzędu Eurostat, w lipcu ponad 4,1 miliona Ukraińców miało status tymczasowej ochrony w krajach Unii Europejskiej, a około 22 proc. z nich stanowili dorośli mężczyźni.
Według Michała Kacewicza z Bielsatu, który był gościem TOK FM, Sikorski musiał konsultować swój pomysł z władzami Ukrainy. Tym ostatnim - zdaniem dziennikarza - bardzo zależy, by państwa Europy przyjęły wspomniane rozwiązanie. - To na pewno nie podoba się Ukraińcom, którzy są w Polsce, krajach bałtyckich i zachodnich. To wzbudzi ich sprzeciw. Ale widać, że od pewnego czasu te państwa puszczają sygnały, że w końcu do tego dojdzie - mówił i dodał, że to taki rodzaj 'urabiania opinii publicznej' w miejscach, do których wyemigrowali Ukraińcy w wieku poborowym.
Zwrócił uwagę, że Ukrainie brakuje żołnierzy, a mobilizacja kolejnych poborowych do wojska przebiega powoli. - Nadejdzie taki czas, kiedy Ukraina będzie musiała sięgnąć po te zasoby mężczyzn, którzy mieszkają za jej granicami. Nie ma instrumentów, żeby ich sama ściągała. Musi to robić we współpracy z państwami goszczącymi tychże imigrantów. Myślę, że ostatnia wypowiedź ministra Sikorskiego jest przygotowaniem do wprowadzeniem takiego rozwiązania za jakiś czas, kiedy będzie konieczne – podkreślił rozmówca Przemysława Iwańczyka.
Zaskakujący efekt wojny. 'Żołnierze wrzucają obrączki do bagien'
Ukraińscy poborowi stracą świadczenia w Polsce? "Nadszedł czas"
Minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha z zadowoleniem przyjął apel Sikorskiego. - Naprawdę nadszedł czas, aby podnieść kwestię opracowania przez Unię Europejską programów powrotu Ukraińców do domu. Z pewnością należy stworzyć ku temu odpowiednie warunki. Ale to powinno być na porządku dziennym. Popieram pomysł ministra Sikorskiego - stwierdził Sybiha.
'A w Ukrainie mopa znacie?'. Co słyszą Ukrainki w polskich domach?
Na początku tego roku Ukraina przyjęła nowe ustawodawstwo i wdrożyła inne środki - w tym obniżenie wieku poborowego z 27 do 25 lat - aby zwiększyć tempo mobilizacji do armii. Kijów nakazał też Ukraińcom mieszkającym za granicą śledzenie informacji o poborze do wojska przez internet, a także zachęcał ich do powrotu do kraju i przyłączenia się do walki.