Będzie wielki powrót Jacka Kurskiego? Jest szansa, że znów będzie szefem
Jacek Kurski, polityk Prawa i Sprawiedliwości, który w tym roku przegrał wybory do Parlamentu Europejskiego, najprawdopodobniej obejmie nową funkcję. Jak donosi wp.pl, były prezes TVP ma zostać jednym z 40 lokalnych szefów struktur PiS. Jarosław Kaczyński poparł starania Kurskiego o funkcję w Gdańsku.
Kampanijny gracz
Po wyborach do europarlamentu przez kilka miesięcy nie było słychać o Kurskim. Nieprawdziwe okazały się pogłoski o tym, że będzie doradcą PiS-owskich europosłów. Nie objął też żadnej funkcji w centrali partii w Warszawie. Teraz okazuje się, że może być szefem w jednym z najważniejszych regionów w Polsce.
Ulica Lecha Kaczyńskiego w Gdańsku. Kurski grzmi w sprawie konsultacji. 'Prowokacja'
Być może to efekt przygotowań do kampanii prezydenckiej. Kurski już wiele razy zajmował się politycznymi kampaniami, często naginając zasady i przekraczając granice. Tak było przy aferze o "dziadka z Wermachtu" w trakcie kampanii prezydenckiej w 2005 r., gdy jako szef kampanii medialnej Lecha Kaczyńskiego rozgłaszał kłamstwo na temat Donalda Tuska. Wtedy odwołano go z funkcji i usunięto z PiS. Kurski chwali się też, że to dzięki niemu Andrzej Duda wygrał wybory prezydenckie w 2020 r. W ten sposób sam przyznawał, że Telewizja Publiczna, której wówczas był prezesem, nie była obiektywnym i bezstronnym medium.
Konfliktowy polityk ma sporo wrogów również we własnej partii. To między innymi środowisko prezydenta Andrzeja Dudy i byłego premiera Mateusza Morawieckiego. To czy faktycznie Kurski zostanie szefem struktur w Gdańsku okaże się podczas okręgowego zjazdu PiS, ale z poparciem prezesa Kaczyńskiego ma bardzo duże szanse.
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj ze specjalnej oferty. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>