,
Obserwuj
Polityka

Nowe stanowisko dla Berka. "Mam potwierdzenie ze źródeł rządowych. Czy to jest właściwa ścieżka kariery?"

oprac. Anna Siek
2 min. czytania
11.08.2026 17:41

Maciej Berek zrezygnował ze stanowiska ministra ds. nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu. Zastąpi go Joanna Knapińska. Karolina Lewicka ujawniła w "Wywiadzie politycznym", jakie nowe stanowisko przypadnie Berkowi. - Pamiętam Macieja Berka z rządu, w którym sam uczestniczyłem. to był jeden z najbardziej pracowitych, rzetelnych, skrupulatnych urzędników wysokiego szczebla - mówił w TOK FM europoseł KO Bogdan Zdrojewski.

Maciej Berek
Maciej Berek
fot. Wojciech Olkusnik/East News

- Minister ds. nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu Maciej Berek przejdzie do innych zadań, jego obowiązki przejmie Joanna Knapińska - poinformował we wtorek Donald Tusk. Jak dodał premier, o "zwolnienie z obowiązków, które pełnił do tej pory" poprosił go sam Berek. Tusk zapowiedział, że poinformuje niebawem, czym będzie zajmował się Maciej Berek.

Karolina Lewicka uprzedziła szefa rządu i poinformowała o szczegółach w "Wywiadzie politycznym". - Polityka Insight jako pierwsza podała to nieoficjalnie, a ja mam potwierdzenie ze źródeł rządowych, że Maciej Berek zostanie wybrany sędzią Trybunału Konstytucyjnego. Czy uważa pan, że to jest właściwa ścieżka kariery z rządu do TK? - pytała europosła KO Bogdana Zdrojewskiego. 

- Generalnie nie, natomiast wydaje mi się, że w niektórych wypadkach takie zdarzenia okazywały się trafnymi wyborami. Przypomnę nominację senatora prof. Leona Kieresa, który prosto z Senatu trafił do TK i to był fantastyczny, skupiony na prawie członek Trybunału Konstytucyjnego. Jestem przekonany, że w przypadku Macieja Berka  też tak będzie. On nie należy do żadnej partii, cały czas był bezpartyjny - powiedział polityk.

Redakcja poleca

- Pamiętam Macieja Berka z rządu, w którym sam uczestniczyłem od 2007 do 2014 roku. To był jeden z najbardziej pracowitych, rzetelnych, niezwykle skrupulatnych urzędników wysokiego szczebla. Ale też podkreśliłbym jego wiedzę prawniczą, jest pracownikiem naukowym. To osoba, która w rządzie wykazała się bardzo wysokim kompetencjami, ale też kwalifikacjami moralnymi. Uważam, że zdecydowanie nie jest politykiem, jest urzędnikiem korpusu służby cywilnej w najlepszym tego słowa znaczeniu - stwierdził Zdrojewski. 

Karolina Lewicka mówiła, że posłowie i posłanki byli zaskoczeni informacją na temat Berka. - To jest kolejny dowód, że nie za wiele klub KO wie o tym, jakie decyzje podejmuje, co będzie planował i robił Donald Tusk. Czy pan też czuje taki deficyt? - pytała swojego rozmówcę. 

- Deficyt to za dużo powiedziane, ale pewien niedosyt informacji, które powinny zwłaszcza władze klubowe wiedzieć, z pewnością jakiś jest - przyznał Bogdan Zdrojewski.

Całej rozmowy Karoliny Lewickiej z europosłem KO, w której mowa była też o aferze związanej z pomocą dla powodzian, posłuchasz w aplikacji TOK FM. 

Źródło: TOK FM