Maria "rewolucjonistka" i "biznesmenki" Jezusa. Kim były kobiety w Biblii? [TAJEMNICE KOŚCIOŁA]
Czy Bóg ma płeć? Czy Maria z Nazaretu to rzeczywiście "zawsze dziewica"? - Gdy czytamy Biblię, jesteśmy bombardowani tymi męskimi wyobrażeniami - powiedziała w "Tajemnicach Kościoła" prof. Kalina Wojciechowska.
Z tego artykułu dowiesz się:
- jak można inaczej interpretować historię stworzenia Adama i Ewy;
- jaką rolę w powstawaniu i redagowaniu ksiąg biblijnych odgrywały kobiety;
- jaką rolę kobiety pełniły w nauczaniu Jezusa;
- jak w Biblii jest przedstawiana Maria z Nazaretu;
- czy Bóg przedstawiany w Biblii ma płeć.
W szóstym dniu stworzenia świata Bóg najpierw stworzył Adama, a później z jego żebra stworzył Ewę, co ma udowadniać niższość kobiety wobec mężczyzny - taka interpretacja fragmentu Księgi Rodzaju jest przyjęta w powszechnym odbiorze. Tylko czy jest prawidłowa? Według prof. Kaliny Wojciechowskiej nie do końca. - Można odnieść wrażenie, że pierwszy został stworzony Adam, a druga - Ewa, ale to nie jest do końca precyzyjne, dlatego że "Adam" po hebrajsku oznacza "człowiek", natomiast "Ewa" oznacza "życie", więc człowiek i życie się ze sobą zazębiają. (...) Chodzi o to, żeby pokazać równość mężczyzny i kobiety - tłumaczyła w "Tajemnicach Kościoła" teolożka oraz biblistka ewangelicka z Katedry Wiedzy Nowotestamentowej i Języka Greckiego Chrześcijańskiej Akademii Teologicznej w Warszawie.
Jak dodała ekspertka, to nie jedyna interpretacja. - Jest to żartobliwe, ale w niektórych tekstach (..) na serio pojawia się stwierdzenie, że Adam został stworzony pierwszy, a Ewa - ostatnia jako ukoronowanie stworzenia - mówiła prof. Wojciechowska w rozmowie z Martą Zdanowską.
Kobiety w Biblii i "ręka męskiego redaktora"
Przykłady fragmentów Biblii, których interpretacja umniejsza kobietom, można mnożyć: "Żony, bądźcie posłuszne swoim mężom jak Panu", "Jeśli (kobiety - red.) chcą się czegoś dowiedzieć, niech pytają w domu mężów, bo nie wypada, aby (..) przemawiały podczas zgromadzeń", "Nauczać zaś kobiecie nie pozwalam" - to tylko niektóre z nich. Według gościni podcastu tokfm.pl taka wartościująca interpretacja "wynika z czytania wyrywkowo". - Nie skupiajmy się tylko na jednym zdaniu, tylko zobaczmy cały obraz - aapelowała. Poza tym - jak stwierdziła teolożka - skoro jeden z autorów zakazuje kobietom nauczania, oznacza to, że właśnie tym się zajmowały.
Quiz: Tyle się działo! Quiz TOK FM dla śledzących newsy uważnie
Ukończ quiz i odbierz nagrodę do -40% na TOK FM Premium!
Zniżka zależy od uzyskanego wyniku.
Promocje nie łączą się.
Według prof. Kaliny Wojciechowskiej "zdarzały się kobiety, które być może maczały palce w powstaniu niektórych ksiąg biblijnych". Podała przykłady. - W "Pieśni nad pieśniami" pierwszoplanową rolę odgrywa kobieta. To ona inicjuje dialog, mówi o swojej miłości, potrzebach. W "Księdze Rut" głównymi bohaterkami są Rut Moabitka i jej teściowa Noemi. Tak jest przynajmniej do pewnego momentu, bo po ich powrocie do Betlejem narracja się zmienia. (Czytamy, że - red.) Rut była babką Dawida i nagle mamy skierowanie na wątek króla Dawida. Być może tutaj zadziałała ręka męskiego redaktora - analizowała gościni "Tajemnic Kościoła".
Jak zastrzegła biblistka, wśród 12 apostołów nie było żadnej kobiety, te jednak stanowiły część uczniów Jezusa. - Wymieniana jest między innymi Maria Magdalena, Joanna żona Chuzy, Zuzanna. Potem odnajdujemy te kobiety też w Jerozolimie, gdzie wspierały ruch Jezusa ze swojego majątku. Pokazuje to, jakie kobiety lgnęły do ruchu Jezusa - raczej samodzielne i mogące dysponować swoim majątkiem (...) W listach apostoła Pawła mówi się o kobietach jak Lidia, które były wręcz biznesmenkami - opisywała prof. Wojciechowska.
W rozmowie w tokfm.pl nie mogło zabraknąć wątku Marii z Nazaretu - symbolu posłuszeństwa i pokory, "zawsze dziewicy", która urodziła Jezusa w efekcie niepokalanego poczęcia. - Ani jedno, ani drugie określenie nie jest określeniem biblijnym, jest określeniem teologicznym. To przedstawienie Marii jako ideału nieosiągalnego dla kobiet jest elementem męskiej narracji i męskiego sposobu odczytywania. To bardzo dobrze widać w "Magnificat", czyli w tekście z drugiego rozdziału ewangelii św. Łukasza. Jest to tekst wręcz rewolucyjny, (...) wzywa do rewolucji społecznej, bo mówi o Bogu, który strąca możnych z tronów. Maria występuje tam jako prorokini i rewolucjonistka - wskazywała rozmówczyni Marty Zdanowskiej.
Dlaczego Bóg jest "queerowy"? "Nie mieści się w wyobrażeniach"
"Gdy Bóg stworzył człowieka, na podobieństwo Boga stworzył go" - to kolejny cytat z Księgi Rodzaju. Tu pojawia się pytanie, czy Bóg ma płeć? - Nie możemy sobie stworzyć tylko obrazu Boga męskiego, choć gdy czytamy Biblię, jesteśmy bombardowani tymi męskimi wyobrażeniami. Jeżeli czyta się te teksty uważnie, to kobiece obrazy też będą obecne i widać, że człowiek zostaje stworzony na pełny obraz Boga, nie tylko Boga męskiego, ale także żeńskiego - wyjaśniła ekspertka z Chrześcijańskiej Akademii Teologicznej w Warszawie.
Można zatem stwierdzić - jak wskazała prof. Kalina Wojciechowska - że Bóg jest "niebinarny", a nawet "queerowy". - Bo wszystko zależy od tego, jak tę queerowość będziemy pojmować. Nam to kojarzy się LGBTQ+, natomiast "queer" w dyskursie akademickim oznacza nienormatywność, przekraczanie granic. I rzeczywiście w teologii jest coś takiego, że cokolwiek sobie pomyślimy o Bogu, to będzie on inny. Nie jest normatywny, nie mieści się w naszych wyobrażeniach - przekracza je i pod tym względem rzeczywiście jest queerowy - wytłumaczyła biblistka w "Tajemnicach Kościoła".
Źródło: tokfm.pl