,
Obserwuj
Polityka

Tusk uderzył w PiS i Konfederację. "Premier z obłędem w oczach"

4 min. czytania
14.02.2026 10:27

- Bzdury, nonsensy. Tylko czekałem aż premier wyjdzie z tym swoim obłędem w oczach i powie nam, że jesteśmy agentami Rosji. Najtańsza manipulacja polityczna, najbardziej absurdalna retoryka - tak wpis Donalda Tuska po głosowanie w Sejmie skomentował  w TOK FM Paweł Szrot z Prawa i Sprawiedliwość.

Sejm
Sejm
fot. Wojciech Olkusnik/East News
  • Sejm uchwalił w piątek ustawę wdrażającą unijny program dozbrajania SAFE; Przeciw było m.in. 179 ze 180 biorących udział w głosowaniu posłów PiS (jeden wstrzymał się od głosu) i wszyscy głosujący posłowie Konfederacji (14 osób).  
  • - Mechanizm warunkowości to diabelski mechanizm - mówił w TOK FM Paweł Szrot z PiS. 
  • A jak decyzję Konfederacji tłumaczył Michał Nieznański? 

Sejm uchwalił w piątek ustawę wdrażającą unijny program dozbrajania SAFE. Umożliwi ona powołanie specjalnego, zarządzanego przez BGK funduszu, za pośrednictwem którego będą mogły być wydawane pieniądze z programu. W ramach unijnego instrumentu polski rząd będzie mógł skorzystać z ok. 43,7 mld euro w postaci korzystnie oprocentowanych pożyczek i wydać je na inwestycje w obronność.

Za ustawą zagłosowało 236 posłów, przeciw było 199, a czterech wstrzymało się od głosu. Poparli ją m.in. posłowie ugrupowań koalicji rządzącej: KO, PSL, Lewicy i Polski 2050. Przeciw było m.in. 179 ze 180 biorących udział w głosowaniu posłów PiS (jeden wstrzymał się od głosu) oraz wszyscy głosujący posłowie Konfederacji (14 osób) i trzech posłów koła Konfederacji Korony Polskiej.

Tuż po głosowaniu premier zamieścił wpis na platformie X. "Maski opadły. PiS i Konfederacja zagłosowały przeciwko programowi SAFE, czyli przeciw bezpieczeństwu Polski, przeciw nowoczesnej armii, przeciw polskiemu przemysłowi zbrojeniowemu. To już nie jest opozycja, to są wrogowie polskiej niepodległości" - napisał Donald Tusk.

- Bzdury, nonsensy. Tylko czekałem aż premier wyjdzie z tym swoim obłędem w oczach i powie nam, że jesteśmy agentami Rosji. Najtańsza manipulacja polityczna, najbardziej absurdalna retoryka, ale przyzwyczailiśmy się do tego - skomentował w TOK FM 
Paweł Szrot z Prawa i Sprawiedliwość.

Jak od razu dodał, sam głosował przeciwko, choć "nie była to dla niego łatwa decyzja". - Wiem, że niektórzy koledzy się wahali. Wiem też, że niektórzy nawet złamali dyscyplinę klubową i to szanuję - dopowiedział w rozmowie z Dominiką Wielowieyską. 

Sprawdź, czy wiesz, co ważnego wydarzyło się w ostatnich dniach. Tylko najbardziej zorientowani udzielą więcej niż 8 dobrych odpowiedzi...

Quiz: Jesteś na bieżąco? Quiz o najważniejszych wydarzeniach ostatniego tygodnia

Ukończ quiz i odbierz nagrodę do -40% na TOK FM Premium!

Zniżka zależy od uzyskanego wyniku.

Poprawnych odpowiedzi Zniżka
  • 100% -40%
  • 81-99% -30%
  • 61-80% -25%
  • 41-60% -20%
  • 0-40% -10%
  • Promocje nie łączą się.

    Progi nagród Strzałka rozwiń
    1/10 W którym rosyjskim mieście Kanał Zero zrealizował 1. odcinek swojego kontrowersyjnego reportażu?

    "Diabeł tkwi w szczegółach" 

    Na uwagę prowadzącej "Wybory w TOK-u", że przewodniczący klubu PiS i były szef MON Mariusz Błaszczak jeszcze we wrześniu zeszłego roku pisał, że program SAFE jest potrzebny, odpowiedział krótko: "Diabeł jak zwykle tkwił w szczegółach". Wskazał na obawę, że unijny program może zostać w przyszłości wykorzystany jako element politycznego nacisku na Polskę. Według polityków prawicy w ten sposób został już wykorzystany fundusz KPO i związane z nim tzw. kamienie milowe.

    - Mechanizm warunkowości to diabelski mechanizm, przy pomocy którego establishment w Komisji Europejskiej chce tak wpływać na wybory w krajach członkowskich, by rządy krajów członkowskich znowu powoływały tę samą komisję. To sprzężenie zwrotne. Kwadratura koła - ocenił Paweł Szrot. 

    Jego wątpliwości budzą także kwestie przejrzystości wydawania środków z SAFE. - Ciągle nie wiadomo, z jakiego resortowego budżetu to będzie płacone. Trwa konflikt Ministerstwa Finansów z Ministerstwem Obrony Narodowej nieudolnie pudrowany. Dalej: tajna lista przedsięwzięć - są już pierwsze przecieki. I tak np. kolega Poncyliusz chciał się sprawdzić w amunicji, więc dostanie taką szansę zapewne. Chyba że premier zmieni decyzję - dodał. 

    Opozycja alarmowała, że największym beneficjentem z listy projektów przewidzianych do realizacji programu SAFE jest prywatny podmiot - spółka Polska Amunicja, za którą stoi były poseł KO i kandydat do parlamentu z jej list Paweł Poncyljusz. Ten odpiera jednak zarzuty.

    Szrot zastrzegł przy tym także, że ostatecznym argumentem była dla niego "dosyć demonstracyjna interwencja jego ekscelencji ambasadora Republiki Federalnej Niemiec". - Ingerencja polegała na wpisach, na obecności na głosowaniach, na wyrażeniu wprost swojego zdania, że parlament Polski powinien przegłosować tę ustawę. Jest to podziwu godna determinacja w obronie interesów swego kraju, należy to szanować i należy się temu zdecydowanie sprzeciwić - podkreślił polityk PiS. 

    "KPO na sterydach"

    Michał Nieznański z Konfederacji także został zapytany w TOK FM, dlaczego partia głosował przeciwko ustawie o SAFE. 

    - Program SAFE to KPO na sterydach. Przecież jest uwarunkowany od razu od praworządności, a praworządność dla Unii Europejskiej to wybór danego rządu. Po drugie: dokładnie nie wiemy, jak ma wyglądać spłata tych pożyczek. Kolejna sprawa: Węgry tej pożyczki nie dostały, co świadczy o tym, że te pieniądze mogą być nam odebrane. Poza tym czerwona lampka zapaliła się też wtedy, kiedy Niemcy nie przystąpiły do tego programu - wyliczył. 

    Po chwili zastrzegł też, że nie możemy się zadłużać na 45 lat, bo to "bardzo długo". - Niestety jak słyszę od ministra Domańskiego,  że te środki się znajdą, to z całym szacunkiem dla pana ministra, ale zrobił trzy budżety, które trzy razy poszły do Trybunału, więc nie jest nam żadnym autorytetem, jeśli chodzi o polskie finanse. I jeszcze kolejna sprawa: 48 godzin to jest coś, co zarzucaliście PiS, że tak przepycha kolanem ustawę, a teraz też nie daliście żadnej szansy na większą debatę publiczną - dodał na koniec. 

    Celem SAFE jest jak najszybsze wzmocnienie obronności państw UE, poprzez zakupy sprzętu przede wszystkim w europejskim przemyśle. Instrument zaprojektowany jest tak, by finansować stosunkowo krótkoterminowe projekty, trwające maksymalnie do 2030 roku.

    W swoim wniosku polskie MON zawarło łącznie 139 projektów. Choć lista ta nie jest jeszcze jawna, wiadomo, że obejmować ma najważniejsze produkty polskiej zbrojeniówki, jak przeciwlotnicze wyrzutnie Piorun, wozy bojowe piechoty Borsuk czy armatohaubice Krab. W planach ma być także m.in. zakup tankowców powietrznych produkowanych przez europejski koncern Airbus.

    Część projektów ma być realizowana we współpracy z innymi partnerami europejskimi, a także z Ukrainą. Poza zakupami sprzętu wojskowego swój udział w programie mają mieć także inne resorty - jak MSWiA czy resort infrastruktury -  na inne wydatki związane z szeroko rozumianym bezpieczeństwem. 

    Polska złożyła wniosek o dofinansowanie na kwotę 43,7 mld euro, będąc tym samym największym beneficjentem tego programu pożyczkowego.

    Źródło: TOK FM, PAP 

    Redakcja poleca