Wicemarszałek Senatu w TOK FM broni Hołowni. "Wierzę, że to kompletnie wyssane z palca"
Wicemarszałek Senatu Maciej Żywno bronił w TOK FM Szymona Hołowni. - Wierzę głęboko w to, że jest to kompletnie wyssane z palca - mówił, komentując doniesienia ws. wniosku prokuratury, który dotyczy uchylenia immunitetu Szymonowi Hołowni.
Z informacji TVN 24 wynika, że prokuratorzy, którzy zajmują się aferą Collegium Humanum, zwrócą się o uchylenie immunitetów wicemarszałka Sejmu Szymona Hołowni i europosła Michała Koboski.
- Wierzę głęboko w to, że jest to kompletnie wyssane z palca - ocenił w "Poranku TOK FM" wicemarszałek Senatu Maciej Żywno. Jak mówił polityk Polska 2050 RP, wniosek prokuratury, który jeszcze się nie pojawił, "nie ma żadnego oparcia w ważnych dowodach, które by spowodowały, że Szymon Hołownia musi się tego obawiać".
- Niemniej cały chaos medialny w tej chwili, bo prokuratura jeszcze żadnego wniosku nie nie złożyła, jest zdecydowanie nieprzyjemny, oskarżający i to żadnemu politykowi nie poprawia nie tylko nastroju, ale nie buduje mu dobrych relacji. To dla niego kolejny moment, w którym musi mierzyć się z czymś, co też bym określił mianem pomówienia - stwierdził Żywno, dodając, że w sprawie Collegium Humanum oczekiwałby, że Hołownia otrzyma status pokrzywdzonego.
Polityk podkreślił, że były marszałek Sejmu nigdy nie mówił, że studiował na Collegium Humanum, że ma dyplom wyższej uczelni. - To jest pytanie do prokuratury - w przypadku tych wszystkich innych osób, które ukończyły tę uczelnię, żeby sprawdzić w takim razie wszystkich, którzy uczestniczyli - w jakiś sposób - w Collegium Humanum - proponował rozmówca Tomasza Sekielskiego.
- Kto się uwziął na Szymona Hołownię? To są działania polityczne prokuratury? - pytał prowadzący środowy "Poranek TOK FM".
- Szymon Hołownia nawet wczoraj jasno mówił, wskazywał, kiedy zaczął się ten temat: jeszcze za czasów Zbigniewa Ziobry katowicka prokuratura zaczęła przygotowywać te dokumenty. One żyją swoim życiem. Wyjaśnień (Hołownia) już udzielał i teraz - jak będzie potrzeba - to stosownych wyjaśnień udzieli. Naprawdę nie ma formalnie tego wniosków, cały czas jest w tej przestrzeni medialnej. Jak taki wniosek się pojawi, to myślę, że Szymon Hołownia wtedy będzie mógł realnie odpowiedzieć już na postawione bardzo konkretnie formalnie zarzuty - odpowiedział wicemarszałek Senatu Maciej Żywno.
Przypomnijmy, że pierwszy akt oskarżenia w sprawie afery Collegium Humanum pojawił się w listopadzie 2025 roku. Śledczy zarzucili 29 osobom popełnienie 67 przestępstw. Na liście oskarżonych znaleźli się politycy, rektorzy wyższych uczelni, profesorowie i wykładowcy.
Źródło: TOK FM