Wolta radnych z PO doprowadzi do kryzysu w koalicji? Ministra kultury o zwrocie akcji w Warszawie
- Jestem zdziwiona - tak ministra kultury skomentowała w TOK FM czwartkową woltę radnych PO z Warszawy. Politycy nie zgodzili się na nocną prohibicję w całej stolicy. - To nie jest kryzys w koalicji. Natomiast Polska 2050 nigdy nie szła do polityki, także do tej samorządowej, po stołki, tylko żeby coś zmienić. Mieliśmy wiceprezydenta Warszawy Jacka Wiśniewskiego, który podał się do dymisji, dlatego że uważa, iż ta sprawa powinna zostać załatwiona w stolicy. Absolutnie stoję po jego stronie - powiedziała Marta Cienkowska.
- W czwartek warszawscy radni z Platformy Obywatelskiej nie zdecydowali się na wprowadzenie nocnej prohibicji na terenie całej stolicy;
- Ze stanowiska wiceprezydenta Warszawy zrezygnował na znak protestu Jacek Wiśniewski z Polski 2050;
- Marta Cienkowska z tej partii odpowiedziała w TOK FM na pytanie, czy czwartkowe wydarzenia doprowadzą do kryzysu w koalicji rządzącej.
W czwartek warszawscy radni z Platformy Obywatelskiej zablokowali projekt uchwały o nocnej prohibicji na terenie całego miasta. Przyjęli za to stanowisko - nie uchwałę - w prawie pilotażowego wprowadzenia ograniczenia handlu alkoholem w Śródmieściu i na Pradze-Północ. "Dziwne siły miotają dziś Warszawą. Jakie lobby stoi za tym szaleństwem?" - napisała Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, ministra funduszy i polityki regionalnej.
Jej koleżanka z partii 2050 i zarazem ministra kultury Marta Cienkowska przyznała w Poranku TOK FM, że jest zdziwiona czwartkowymi wydarzeniami w Warszawie. - Politycy, zwłaszcza ci samorządowi powinni stać po stronie ludzi. A przecież były konsultacje społeczne, podczas których wypowiedziało się 9 tys. osób (81 proc. było za ograniczeniem nocnego handlu alkoholem w stolicy - przyp. red.). Więc jestem zaskoczona tą sytuacją i mam nadzieję, że do nocnego zakazu sprzedaży alkoholu jednak dojdzie - mówiła polityczka.
Rozmówczyni Jacka Żakowskiego przypomniała, że w innych miastach w Polsce, które już wprowadziły nocną prohibicję, spadła liczba interwencji policji i straży miejskiej. - Miejsca te stały się bezpieczniejsze - stwierdziła.
Gościni TOK FM została też zapytana, czy decyzja warszawskich radnych doprowadzi do kolejnego kryzysu w koalicji rządzącej. - To nie jest kryzys w koalicji. Natomiast Polska 2050 nigdy nie szła do polityki, także do tej samorządowej, po stołki, tylko żeby coś zmienić. Mieliśmy wiceprezydenta Warszawy Jacka Wiśniewskiego, który podał się do dymisji, dlatego że uważa, iż ta sprawa powinna zostać załatwiona w stolicy. Absolutnie stoję po jego stronie - stwierdziła i powtórzyła, że to jednak nie doprowadzi do kryzysu w koalicji rządzącej.
Źródło: TOK FM