,
Obserwuj
Polityka

Znany rosyjski naukowiec zatrzymany w Polsce. Siemoniak w TOK FM zabrał głos

oprac. MZ
1 min. czytania
11.12.2025 09:06

- Decyzję w sprawie ewentualnej ekstradycji do Ukrainy zatrzymanego w Polsce rosyjskiego naukowca, Aleksandra B., podejmie sąd - powiedział w TOK FM koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak.

Minister Tomasz Siemoniak
Minister Tomasz Siemoniak
fot. Anita Walczewska/East News

Znany rosyjski naukowiec zatrzymany w Polsce. Siemoniak w TOK FM zabrał głos

Znany rosyjski naukowiec, wysoko postawiony przedstawiciel muzeum Ermitaż, został zatrzymany w Polsce przez ABW - ustaliło RMF FM.

Jak wyjaśnił w "Poranku TOK FM" minister Tomasz Siemoniak, Aleksander B. jest ścigany na wniosek Ukraińców. - Mają podejrzenia wobec tej osoby dotyczące, nazwę to oględnie, grabieży dóbr kultury. Jest decyzja sądu o areszcie, żeby spokojnie tę sprawę rozpoznać. Zobaczymy - powiedział koordynator Służb Specjalnych.

Kijów oskarża Aleksandra B. o prowadzenie nielegalnych badań archeologicznych na okupowanym przez Rosję Krymie. Według ukraińskich śledczych miał on doprowadzić do częściowego zniszczenia obiektu dziedzictwa kulturowego w Kerczu. Ukraińcy chcą teraz jego ekstradycji.

- Zawsze w takich sytuacjach decyduje polski sąd. Pamiętamy sprawę obywatela Ukrainy podejrzewanego o działalność związaną z wysadzaniem Nord Streamu. Polski sąd odmówił ekstradycji, tak że zobaczymy. Natomiast trzeba pogratulować sprawności ABW, która potrafi takie sytuacje sprawnie wyłowić - podsumował rozmówca Karoliny Lewickiej.

Redakcja poleca

Źródło: TOK FM