Donald Tusk zaskoczył. "Bezwzględnie zasługuje na szansę"
Podczas wtorkowej konferencji prasowej premier Donald Tusk został zapytany, czy Koalicja Obywatelska poprze Jacka Sutryka w nadchodzących wyborach samorządowych.
- Gorąco namawiam do tego, by głosować na prezydenta Sutryka, który ma nasze oficjalne poparcie. Każdy prezydent i każda prezydentka ma osiągnięcia i ma wpadki, bez dwóch zdań, ale wydaje się, że pan prezydent Sutryk bezwzględnie zasługuje na szansę drugiej kadencji - powiedział Tusk. Dodał, że rozumie, iż 'Wrocław jest wart tego', by o urząd prezydenta starało się tam wielu kandydatów. - Ale prezydent Sutryk ma nasze poparcie - powtórzył.
Tusk podkreślał, że celem wyborów samorządowych jest to, by 'wybrać takich ludzi, którzy dobrze rozumieją, jak budować projekty, by wykorzystać pieniądze, które były na KPO, jak dobrze wykorzystać środki z Funduszu Spójności i co znaczy dobra współpraca z rządem'.
- To jest tak gigantyczne przedsięwzięcie, że tu nie może być z nikim wojny na noże. Ja na pewno z nikim wojny na noże nie będę prowadził, ale jak patrzę na niektórych samorządowców pisowskich, którzy dziś organizują blokady na drogach, a niektórzy z nich udają rolników - to dobrze wiem, że to oni będą utrudniać tę współpracę - powiedział premier.
Wybory we Wrocławiu. Michał Jaros bez poparcia KO
Obecny prezydent Wrocławia Jacek Sutryk (KWW Jacek Sutryk Lewica i Samorządowcy) wystartuje w kwietniowych wyborach z poparciem Nowej Lewicy, choć od tej kandydatury dystansuje się Partia Razem. Sutryk zabiegał też o poparcie KO, która wsparła go w poprzednich wyborach.
O poparcie KO i start w wyborach na prezydenta Wrocławia zabiegał też poseł i szef dolnośląskiej PO Michał Jaros. Powołana przez niego 'Koalicja dla Wrocławia' zjednoczyła polityków Platformy Obywatelskiej, Nowoczesnej, Zielonych, a także niektórych aktywistów miejskich. To osoby, które krytykują obecnego prezydenta miasta. Ostatecznie KO nie wystawiła swego kandydata na prezydenta Wrocławia. Jaros nie komentował braku poparcia swojego ugrupowania, podkreślając, że jest to decyzja zarządu ugrupowania.
Swojego kandydata w wyścigu o fotel prezydenta Wrocławia wystawiło za to PiS. To należący do tej partii prezes Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej we Wrocławiu Łukasz Kasztelowicz.
Kandydatką Trzeciej Drogi jest posłanka Izabela Bodnar. Bezpartyjni Samorządowcy wystawili byłego członka zarządu województwa dolnośląskiego (w latach 2014-2018), a obecnie prezesa należącego do samorządu województwa Dolnośląskiego Parku Innowacji i Nauki Jerzego Michalaka. Kandydatem Konfederacji jest radny miejski Robert Grzechnik należący do partii Nowa Nadzieja. W wyborach wystartuje też niezależny kandydat Grzegorz Prigan (KWW Wrocławianie dla Wrocławian).
W 2018 r. wybory w pierwszej turze wygrał Jacek Sutryk zdobywając 50,2 proc. głosów. Drugie miejsce zajęła kandydatka Zjednoczonej Prawicy posłanka PiS Mirosława Stachowiak-Różecka z poparciem 27,5 proc. głosów.
Wybory samorządowe odbędą się 7 kwietnia, druga tura głosowania na wójtów, burmistrzów i prezydentów będzie miała miejsce 21 kwietnia.