,
Obserwuj
Dolnośląskie

Aborcja w 36. tygodniu ciąży. Ministerstwo Zdrowia zabrało głos

2 min. czytania
18.04.2025 14:13
W szpitalu w Oleśnicy (woj. dolnośląskie) dr Gizela Jagielska przeprowadziła aborcję u kobiety będącej w 36. tygodniu ciąży. Wirtualna Polska zapytała Ministerstwo Zdrowia o stanowisko w tej sprawie.
|
|
fot. Grzegorz Skowronek / Agencja Wyborcza.pl

 

  • W szpitalu w Oleśnicy przeprowadzono aborcję w 36. tygodniu ciąży ze względu na ciężką wadę płodu i zagrożenie dla zdrowia psychicznego pacjentki;
  • Jak przekazało Wirtualnej Polsce Ministerstwo Zdrowia, resort 'zwrócił się o podjęcie kompleksowego postępowania we wszystkich placówkach, które udzielały świadczeń pacjentce'. Postępowania wyjaśniające w tej sprawie prowadzą także Rzecznik Praw Pacjenta i NFZ;
  • O sprawie aborcji w szpitalu Oleśnicy zrobiło się głośno po tym, jak Grzegorz Braun wtargnął do placówki, próbując dokonać 'obywatelskiego zatrzymania' lekarki dr. Gizeli Jagielskiej. Incydentem zajmuje się prokuratura.

 

'Informujemy, że Ministerstwo Zdrowia zwróciło się o podjęcie kompleksowego postępowania we wszystkich placówkach, które udzielały świadczeń pacjentce' - przekazał Wirtualnej Polsce resort kierowany przez Izabelę Leszczynę (KO).

Dodatkowo czynności wyjaśniające prowadzą Rzecznik Praw Pacjenta oraz Narodowy Fundusz Zdrowia.

Ciąża pacjentki z Oleśnicy zagrażała jej zdrowiu. 'Czytam o sobie, że jestem mordercą'

Historię pacjentki, u której przeprowadzono aborcję w 36. tygodniu ciąży, szczegółowo opisała 'Gazeta Wyborcza'. Pani Anita z Łodzi dowiedziała się na późnym etapie ciąży, że jej dziecko cierpi na ciężką postać wrodzonej łamliwości kości. Psychiatryczna opinia z łódzkiego szpitala wskazywała, że ciąża zagraża zdrowiu psychicznemu kobiety, co umożliwiło przeprowadzenie legalnej aborcji w ramach obowiązujących przepisów.

Fundacja chce ochrony dla dr Jagielskiej, w tle afera z Braunem. 'Lekarze byli mordowani'

Lekarka, która przeprowadziła zabieg, podając zastrzyk chlorku potasu - dr Gizela Jagielska, w rozmowie z portalem naTemat.pl, powiedziała: 'Czytam o sobie, że jestem mordercą seryjnym. Że jestem z piekła rodem. Doktorem Mengele. Życzą mi chorób nowotworowych. (?) Ale czuję, że robię to, co powinnam robić'. Podkreśliła, że nie pozwoli się zastraszyć i traktuje przeprowadzanie aborcji jako część swoich obowiązków zawodowych.

Grzegorz Braun i 'obywatelskie zatrzymanie' dr. Jagielskiej

O sprawie zrobiło się głośno we środę za sprawą Grzegorza Brauna. Prezes skrajnie prawicowej partii Konfederacja Korony Polskiej, europoseł oraz kandydat na prezydenta RP wtargnął do szpitala w Oleśnicy, próbując dokonać 'obywatelskiego zatrzymania' dr. Jagielskiej . Ponadto, w towarzystwie innego posła KKP Romana Fritza zagrodził lekarce drogę. Według relacji lekarki, stosowano wobec niej zastraszanie i rękoczyny. Prokuratura prowadzi postępowanie w sprawie zajścia.

Posłuchaj: