Grypa atakuje. To tam najłatwiej zarazić się wariantem K
Jednym z czynników, które złożyły się na aktualny wzrost liczby zachorowań na grypę, jest rozprzestrzenianie się podtypu K. - Wariant ten łatwo się przenosi w dużych skupiskach, jak np. w żłobkach, przedszkolach, miejscach pracy - podkreśliła dr n. med. Karolina Pyziak-Kowalska w TOK FM.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Co wpływa na wzrost zachorowań na grypę?
- Co charakteryzuje wariant K wirusa grypy?
- Jakie są korzyści z szczepienia przeciwko grypie?
Sezon grypowy wciąż trwa, w ostatnich tygodniach gwałtownie wzrosła liczba zachorowań. Jak wytłumaczyła w "TOK360" dr n. med. Karolina Pyziak-Kowalska, specjalistka chorób zakaźnych, bardzo duży wzrost to efekt kilku czynników, przede wszystkim niskiego poziomu wyszczepialności.
- Mamy nieuodpornioną populację, ponieważ bardzo mało osób szczepi się przeciwko grypie. Po pandemii zmieniła się też struktura odporności, jesteśmy bardziej podatni - wyjaśniła gościni Filipa Kekusza. Dodatkowym czynnikiem, który spowodował wzrost zachorowań, jest obecnie krążący wariant K wirusa grypy. - Wariant ten łatwo się przenosi w dużych skupiskach, jak np. w żłobkach, przedszkolach, miejscach pracy - podkreśliła dr n. med. Karolina Pyziak-Kowalska w TOK FM.
Specjalistka chorób zakaźnych dodała, że wciąż warto się zaszczepić. - Mamy przed sobą jeszcze dwa-trzy miesiące, kiedy to wirus może krążyć - powiedziała dr n. med. Pyziak-Kowalska. Jak wytłumaczyła, szczepienie może uchronić przed zachorowaniem albo chociaż zmniejszyć ciężkość przebiegu infekcji.
Wirus grypy wariant K. Jakie są objawy?
Dr n. med. Pyziak-Kowalska zaznaczyła, że wariant K - oprócz typowych objawów, jak wysoka gorączka, ból gardła czy kaszel i katar - charakteryzuje się również objawami ze strony układu pokarmowego.
- Głównie w przypadku dzieci, grypa ta zaczyna się od wymiotów i nudności. To dość nietypowy przebieg choroby - wyjaśniła gościni TOK FM.
Główny Inspektor Sanitarny dr Paweł Grzesiowski poinformował w poniedziałek, że podtyp K wirusa grypy, odpowiadający za większość zachorowań na grypę w trwającym sezonie, nie okazał się szczególnie zjadliwy. Odnotowano ok. 250 tys. mniej zachorowań niż w poprzednim sezonie.
Sezon grypowy. Fala zachorowań może być przesunięta
Dr Paweł Grzesiowski przedstawił najnowsze dane dotyczące zachorowań wywołanych wirusem grypy. - Tegoroczna fala grypowa jest niższa: w zeszłym roku zachorowań było prawie 700 tys., a w tym roku - 430 tys. - przekazał dr Grzesiowski. Szef GIS podkreślił, że fala zachorowań może być przesunięta w czasie i szczyt może nastąpić dopiero w lutym.
Mniej zachorowań powoduje, że jest też mniej hospitalizacji oraz zgonów spowodowanych grypą. Dr Grzesiowski skomentował, w pewnej mierze jest to zasługa szczepień. W całym zeszłym sezonie na grypę zaszczepiło się 1,8 mln osób, a w tym - do tej pory - ponad 2,2 mln.
Według GIS, obecnie ważne jest unikanie zakażenia, m.in. powszechne noszenie maseczek w przychodniach, aptekach i miejscach słabo wentylowanych.
Źródło: TOK FM, PAP/ Marek BAZAK/East News