,
Obserwuj
Łódzkie

Ponad 100 tysięcy na ratowanie zabytkowych pomników. "Kwesta pokazała, że łączy nas wszystkich"

Katarzyna Giedrojć
3 min. czytania
04.11.2022 08:00
105 tysięcy złotych zebrano podczas kwesty na Starym Cmentarzu w Łodzi. Rekord to wprawdzie nie jest, ale organizatorzy przyznają, że za taką sumę uda się odnowić kilka kolejnych pomników. Zwłaszcza, że wciąż można dorzucić się do zbiórki w internecie.
|
|
fot. Marcin Stępień / Agencja Wyborcza.pl

Podczas 28. kwesty na Starym Cmentarzu w Łodzi licznie odliczyli się wolontariusze. W akcje włączyli się znani i lubiani aktorzy oraz sportowcy. Przyszło wielu dziennikarzy związanych z łódzkimi mediami, a także tradycyjnie - władze miasta i lokalni politycy. - Kwestujący dopisali, bo pogoda na szczęście była ładna. Gdyby padało, na pewno kwesta nie poszłaby tak dobrze. Z przyjemnością znane osoby wcielały się w rolę kwestujących i chodziły alejkami cmentarza - mówi Adam Nolbert z Towarzystwa Opieki nad Starym Cmentarzem w Łodzi, który jest organizatorem zbiórki.

Niektórzy mieszkańcy poszukiwali konkretnych kwestujących, do których puszki chcieli się dorzucić. - Idea jest tym bardziej fantastyczna, że możemy spotkać tutaj ludzi znanych z telewizji - mówi mieszkanka Łodzi. - Zawsze przychodzę, ale w tym roku było wyjątkowo sympatycznie - dodaje.

Cztery dni kwestowania

Zbiórka pieniędzy w Łodzi trwała cztery dni. Sobota była połączona z porządkowaniem grobów. W akcji wzięło udział 450 uczniów z ponad 40 szkół z Łodzi, Konstantynowa Łódzkiego, Rzgowa i Tuszyna. - Dla nas zaangażowanie młodych ludzi ma szczególne znaczenie. Cieszy to, że się interesują, że pomagają, działają i wspierają takie inicjatywy - mówi Adam Nolbert.

W niedzielę pieniądze zbierali łódzcy przewodnicy. W poniedziałek na Starym Cmentarzu w Łodzi można było spotkać członków Towarzystwa, które jest organizatorem zbiórki. - Kwesta pokazała po raz kolejny, że łączy nas wszystkich. Dzięki mieszkańcom zebraliśmy ponad 100 tysięcy i to im należą się wielkie brawa, szacunek oraz uznanie - podsumował prezes Towarzystwa Opieki nad Starym Cmentarzem Cezary Pawlak.

Co ważne - zbiórka środków na odnowienie pomników wcale się nie skończyła. W tym roku trwa ona wyjątkowo długo. Prawie do końca stycznia można się dorzucić do prowadzonej w internecie zrzutki. Puszki pojawią się też podczas dwóch spacerów, które zaplanowano jeszcze w tym miesiącu - 12 i 20 listopada. Obydwa przejdą alejkami Starego Cmentarza. Na drugim obecny będzie też przewodnik. Całość zbiórki zostanie podsumowana 27 listopada, podczas uroczystości w Muzeum Miasta Łodzi.

Wiadomo też już, że jednym z pomników odnowionych ze środków z tegorocznej zbiórki będzie nagrobek rodziny Kulpińskich, który jest restaurowany w cyklu dwuletnim. Figura Chrystusa jest obecnie w pracowni konserwatorskiej. Wróci na cmentarz w przyszłym roku. O pozostałych nagrobkach, które zostaną wytypowane do renowacji, zdecyduje specjalna komisja. Nie stanie się to szybko. Odnawianie nagrobków zaczyna się zwykle późną wiosną. Do tego czasu nie wiadomo, jak zmienią się ceny usług konserwatorskich.

O tym, który pomnik będzie odnowiony jako pierwszy - decydować mogli też łodzianie. Przez cztery dni na cmentarzu trwało głosowanie. Mieszkańcy i goście do wyboru mieli cztery propozycje: pomnik Leonarda Flesslera (1815-1878), pomnik Mateusza Kuzitowicza (1835-1898), pomnik Aliny Edyty Hoffmanównej (1923-1929), pomnik Otta Bauera (1878-1909).

Inne kwesty zakończone sukcesem

Zadowoleni są także organizatorzy innych zbiórek, które odbywały się na cmentarzach w regionie. W Zduńskiej Woli udało się zebrać 17 tysięcy złotych - to kwota rekordowa. Kwestowało ponad 70 osób. Wśród nich działacze społeczni, dziennikarze, lokalni politycy i samorządowcy oraz organizatorzy, czyli członkowie Towarzystwa Przyjaciół Zduńskiej Woli i pracownicy Muzeum Historii Miasta Zduńska Wola.

Świetny wynik zyskali również zbierający datki na ratowanie starego cmentarza w Piotrkowie Trybunalskim. Tutaj kwesta zorganizowana była 35. raz. W ciągu czerech dni zebrano ponad 30 tysięcy złotych.

W Pabianicach - podczas 15. kwesty - zebrano ponad 19 tysięcy złotych. - Co roku przychodzę na ten cmentarz i dorzucam się. Nagrobki pięknieją w oczach. Kiedyś były to pojedyncze groby, teraz w wielu miejscach widać odnowione pomniki - mówi mieszkanka miasta. - Najbardziej widoczne są pomniki z figurami. Na cmentarzu odnowione są anioły, które naprawdę pięknie wyglądają. Zawsze się zatrzymuję i patrzę, co zostało zrobione. W końcu co roku dorzucam swoje złotówki - dodaje inny pabianiczanin.

Od 2007 roku, w czasie 15 zbiórek, zebrano tutaj ponad 300 tysięcy złotych. - Na razie nie wiemy jeszcze, ile pomników odnowimy. Zaproponuje nam je nasza konserwatorka zabytków, z którą współpracujemy od początku. Zwykle są to te nagrobki, które już nie mogą czekać, bo grozi im destrukcja - mówi rzecznik prasowy pabianickiej kwesty Krzysztof Hile.

Jak mówią organizatorzy kwest, coraz częściej do puszek trafiają banknoty. Kiedyś zdecydowanie dominowały monety. Z banknotów najczęstszym nominałem jest 10 zł.