E-mail zaufania dla osób LGBT i nie tylko. "Czasem łatwiej napisać niż zadzwonić"
Z e-maila zaufania korzystają osoby, które zmagają się z trudnymi sytuacjami życiowymi, niezależnie od wieku i płci. Niekoniecznie są to członkowie społeczności LGBT, choć takich do tej pory było najwięcej. Najczęstszym problemem, jak słyszymy, jest niezrozumienie społeczne dla osób homoseksualnych i transpłciowych. - Dla nich jest to często pierwszy krok do przekroczenia bariery strachu czy wstydu. Łatwiej jest napisać niż zadzwonić czy spotkać się z terapeutą - mówi Mariusz Ławnik ze stowarzyszenia Tęczowi Społecznicy, pomysłodawca e-maila zaufania.
Na wiadomości odpowiadają cztery osoby: psychoterapeuta, seksuolog, duchowny luterański oraz Mariusz Ławnik, który sam w przeszłości, w młodym wieku, borykał się z bezdomnością i wykluczeniem ze względu na swoją orientację - Moja historia jest znana. Wielokrotnie była opisywana w mediach. Dlatego osoby, które potrzebują rozmowy, bo na przykład z powodu własnej tożsamości płciowej czy orientacji seksualnej znajdują się w trudnej sytuacji, wybierają rozmowę ze mną - mówi Ławnik.
Konkretna pomoc
Jak słyszymy, większość z około 200 wiadomości, które do tej pory przyszły, to chęć zwyczajnej rozmowy - opowiedzenia o tym, co nas boli, o swoich emocjach. Część osób korespondowała dłuższy czas, ale byli również tacy, którzy potrzebowali się wygadać i więcej się nie odezwali. Kilkanaście osób udało się namówić na psychoterapię lub pomóc w inny sposób.
- Dostałem dramatyczną prośbę o pomoc od 24-letniej osoby, która jest biseksualna. Pod jej kierunkiem były groźby. Powiedziałem jej, żeby natychmiast przyjechała do hostelu dla osób LGBT, który prowadzi nasze stowarzyszenie i dla niej znajdzie się miejsce - wspomina Ławnik. Przez e-maila zaufania do fundacji trafiła również kolejna osoba transpłciowa, która zamieszkała w hostelu.
Napisz w potrzebie
E-mail zaufania można znaleźć na stronie internetowej Stowarzyszenia Tęczowi Społecznicy. Wchodząc tam, wybieramy zakładkę 'pomoc', gdzie dalej wchodzimy w e-maila zaufania. Następnie wybieramy osobę, do której chcemy napisać.
Okazuje się, że pomoc związana jest również bezpośrednio z terapią uzależnień. - Kiedy ktoś odkrywa, że jest osobą binormatywną, nie zawsze wie, co z tym zrobić, komu o tym powiedzieć. Czasem w swoim środowisku zostaje wykluczony społecznie. To jest prosta droga do uzależnienia. Może ktoś właśnie tutaj, dzięki tej rozmowie, odnajdzie zrozumienie i nie będzie go szukał w kieliszku czy innych używkach - mówi Ławnik.
Tęczowi Społecznicy tłumaczą, że pójście do psychiatry czy do psychologa to nie wstyd. - Im szybciej przyjmiemy pomoc, tym prawdopodobnie łatwiej będzie nam się pozbierać podczas terapii. Byłem na drodze do depresji, ale dzięki temu, że zdecydowałem się na terapię, potrafię teraz brać sprawy w swoje ręce i działam - opowiada Ławnik.
Będzie pomoc stacjonarna
Stowarzyszenie Tęczowi Społecznicy podpisało umowę z Fundacją Przystań z Nami. Dzięki temu raz w tygodniu będzie udzielana stacjonarna pomoc psychoterapeutyczna osobom potrzebującym. - Idea jest taka, aby wesprzeć ludzi w ich problemach psychicznych i trudnościach emocjonalnych. Dialog motywacyjny, na którym opieramy nasze działania, powoduje, że ludzie nabierają pewności siebie, zaczynają się akceptować i tej pomocy będziemy udzielać - mówi Lidia Jaroch z Fundacji Przystań z Nami.
Na wizytę u psychiatrów czy psychologów trzeba czekać niejednokrotnie kilka miesięcy. Wizyty prywatne również nie są dostępne od ręki, do tego dochodzi kwestia wysokich kosztów leczenia. - Ostatnio próbowałem pomóc matce z nastoletnią córką. Szukałem pomocy psychoterapeutycznej i nie mogliśmy nigdzie znaleźć lekarza. Nawet prywatnie terminy były na koniec kwietnia. Do tego taka konsultacja, jak się okazało, w Łodzi kosztuje około 300 złotych, a w Warszawie nawet 700 złotych. Sytuacja w tym zakresie w służbie zdrowia jest tragiczna - mówi Ławnik.
Dlatego stowarzyszenie założyło specjalną zbiórkę pieniędzy na pomoc terapeutyczną dla osób, które nie są w stanie zapłacić za terapię. Możliwości wsparcia Tęczowych Społeczników znajdziecie na stronie internetowej.