Tragedia pod Krakowem. Samochód wpadł do rzeki. Jedna osoba nie żyje
Jak poinformował PAP rzecznik małopolskiej straży pożarnej mł. kpt. Hubert Ciepły, do wypadku doszło rano na drodze wojewódzkiej nr 775 w miejscowości Czechy. Samochód osobowy wypadł z drogi i wpadł od rzeki Szreniawy.
- Dwie osoby opuściły pojazd i nie wymagają opieki medycznej, trzecia została wyciągnięta przez strażaków. Podjęto resuscytację krążeniowo-oddechową. Zespół ratownictwa medycznego stwierdził zgon. To mężczyzna w wieku 62 lat - przekazał strażak.
Gdańsk. Samochód wpadł do Motławy. 'Stracił panowanie'
Kilka dni temu do podobnej sytuacji doszło w Gdańsku. Samochód marki Jaguar wpadł do Motławy. Tam jednak kierującemu udało się samodzielnie szybko opuścić pojazd. - Na miejscu funkcjonariusze ruchu drogowego ustalili, że 33-latek z Gdańska kierujący jaguarem - jadąc ul. Mostową - nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze - informowała policja.
Mężczyzna został ukarany mandatem.
Źródła: PAP