,
Obserwuj
Małopolskie

Tragedia pod Krakowem. Samochód wpadł do rzeki. Jedna osoba nie żyje

oprac. Karolina Wiśniewska
1 min. czytania
19.12.2023 08:47
62-letni mężczyzna zginął w wypadku drogowym, do którego doszło we wtorek rano w miejscowości Czechy w powiecie krakowskim. Samochód osobowy z trzema osobami wpadł do rzeki - dwóm udało się opuścić pojazd. Trzecia, pomimo reanimacji, zmarła.
|
|
fot. Dariusz Borowicz / Agencja Wyborcza.pl

 

Jak poinformował PAP rzecznik małopolskiej straży pożarnej mł. kpt. Hubert Ciepły, do wypadku doszło rano na drodze wojewódzkiej nr 775 w miejscowości Czechy. Samochód osobowy wypadł z drogi i wpadł od rzeki Szreniawy.

- Dwie osoby opuściły pojazd i nie wymagają opieki medycznej, trzecia została wyciągnięta przez strażaków. Podjęto resuscytację krążeniowo-oddechową. Zespół ratownictwa medycznego stwierdził zgon. To mężczyzna w wieku 62 lat - przekazał strażak.

Gdańsk. Samochód wpadł do Motławy. 'Stracił panowanie'

Kilka dni temu do podobnej sytuacji doszło w Gdańsku. Samochód marki Jaguar wpadł do Motławy. Tam jednak kierującemu udało się samodzielnie szybko opuścić pojazd. - Na miejscu funkcjonariusze ruchu drogowego ustalili, że 33-latek z Gdańska kierujący jaguarem - jadąc ul. Mostową - nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze - informowała policja. 

Mężczyzna został ukarany mandatem.

Źródła: PAP