,
Obserwuj
Małopolskie

Tatrzańskie polany zalane fioletem. Wiosenna atrakcja dostępna tylko przez chwilę

Natalia Ryńska
2 min. czytania
23.03.2024 12:34
Na tatrzańskich polanach zaczęły kwitnąć krokusy. Fioletowe kwiaty można już podziwiać m.in. na Polanie Chochołowskiej. Władze Tatrzańskiego Parku Narodowego (TPN) apelują o szacunek do tych chronionych roślin i publikują tzw. Kodeks miłośnika krokusów.
|
|
fot. Marek Podmokły / Agencja Wyborcza.pl

- W wielu miejscach na Podhalu można już obserwować kwitnące krokusy. Turyści chcący podziwiać fioletowe kwiaty powinni przestrzegać pewnych zasad, mając na uwadze ich ochronę - przypomniała Paulina Kołodziejska z TPN. Podkreśliła, że ważne jest, by stosować się do kilku zasad, które nazywamy Kodeksem miłośnika krokusów.

Kodeks miłośnika krokusów. Co w nim jest? 

- Bądź stróżem krokusów. Jeśli widzisz niewłaściwe zachowania, reaguj – zachęcają władze TPN.

Według ustalonych zasad, krokusy należy podziwiać i fotografować z wyznaczonego szlaku turystycznego. Nie wolno wchodzić na polany, aby nie zadeptać tych kwiatów. Tym bardziej nie wolno siadać i kłaść się wśród krokusów podczas ich fotografowania lub pozowania do zdjęć. Obowiązuje zakaz zrywania krokusów jako chronionych roślin.

W poprzednich latach zdarzało się, że osoby chcące podjechać jak najbliżej krokusowych łąk, parkowały samochody wprost na kwiatach.

Do kiedy można podziwiać krokusowe dywany

Przyrodnicy spodziewają się, że kwitnienie krokusów w Tatrach potrwa do połowy kwietnia. Wszystko zależy jednak od pogody, bo opady śniegu i mróz mogą powstrzymać masowe kwitnienie.

Z fioletowych, kwiatowych dywanów słynie Dolina Chochołowska, ale krokusy równie pięknie kwitną również w innych rejonach gór np. na Polanie Kalatówki, Polanie pod Kopieńcem czy na łąkach pod Reglami.

Podczas weekendów na tatrzańskich halach mają pojawić się wolontariusze, którzy będą pilnowali krokusów i napominali turystów łamiących zasady.