5-latek wpadł pod auto. "Kilka minut wcześniej zagubił się na terenie parku rozrywki"
Do wypadku, w którym ucierpiał 5-latek, doszło we wtorek wieczorem w Przeciszewie.
Rzecznik komendy powiatowej w Oświęcimiu asp. szt. Małgorzata Jurecka podała w środę rano, że 5-latka z Czech potrącił jadący peugeotem obywatel Holandii. - Chłopiec wbiegł na jezdnię wprost przed nadjeżdżający pojazd. W wyniku potrącenia doznał tylko stłuczeń, ponieważ kierowca w porę wyhamował. Dziecko pod opieką ratowników medycznych zostało przewiezione do szpitala - podała policjantka.
Funkcjonariusze ustalili, że chłopiec przy jezdni przebywał sam. - Kilka minut wcześniej zagubił się na terenie parku rozrywki, gdzie pozostali jego rodzice. Wszczęli poszukiwania. Kiedy dowiedzieli się, że chłopiec został potrącony zjawili się na miejscu kolizji - powiedziała Jurecka.
Abp Jędraszewski znowu 'w formie'. Kontrowersyjny wpis wywołał w sieci burzę
Posłuchaj:
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj ze specjalnej oferty. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>