14-letni Alex wyznał Tuskowi, że był molestowany. Jest decyzja prokuratury
Według relacji chłopca, wykorzystał go rówieśnik podczas zielonej szkoły, a dyrekcja szkoły, wychowawczyni i pedagog nie pomogli mu, mimo że zgłosił im tę sprawę. Dyrekcja miała ocenić, że chłopiec ma bujną wyobraźnię.
Rodzice nastolatka zawiadomili Prokuraturę Rejonową w Wieliczce o możliwości niedopełnienia obowiązków przez grono pedagogiczne. Śledczy jednak nie znaleźli podstaw do wszczęcia śledztwa. Także Sąd Rejonowy w Wieliczce oddalił zażalenie rodziców.
Wstrząsające wyznanie 14-latka podczas spotkania z Tuskiem. 'Może pan wyrzucić dyrektorkę?'
Sprawa 14-letniego Alexa. "Brak podstaw" do wszczęcia śledztwa
Po nagłośnieniu sprawy w czasie wizyty premiera Donalda Tuska w Krakowie akta sprawy trafiły do ponownego rozpatrzenia, ale już do Prokuratury Regionalnej w Krakowie. Ta również nie znalazła podstaw do wszczęcia śledztwa.
- Sprawa została przebadana u nas i w wyniku analizy stwierdzono brak podstaw do wzruszenia tej decyzji (prokuratury i sądu w Wieliczce - PAP), którą uznano za prawidłową i zasadną - powiedziała w środę PAP rzeczniczka prasowa krakowskiej prokuratury regionalnej Katarzyna Duda.
Krakowska prokuratura uznała również, że dotychczasowy materiał dowodowy w sprawie jest kompletny, nie wymaga uzupełnienia. - Sprawa jest zakończona prawomocnie - powiedziała o decyzji prokuratury jej rzeczniczka.
Niezależnie od decyzji organów wymiaru sprawiedliwości, sprawę 14-letniego Alexa sprawdza rzecznik praw dziecka i małopolska kurator oświaty.
Jeżeli jesteś ofiarą przemocy seksualnej, pomoc możesz uzyskać, dzwoniąc np. do Poradni Telefonicznej "Niebieska Linia" - 22 668 70 00 (7 dni w tygodniu, w godzinach 8-20) lub na całodobowy telefon interwencyjny Centrum Praw Kobiet - 600 070 717.
Posłuchaj:
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty "taniej na zawsze". Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>