,
Obserwuj
Małopolskie

Mieszkańcy Krakowa pozwali swoje własne miasto. Nie przebierają w słowach

2 min. czytania
07.06.2024 15:03
Nocne życie Krakowa nie daje spać jego mieszkańcom, szczególnie tych z centrum. Krakowianie zdecydowali się więc pozwać Gminę Miejską Kraków. "Tłum krzyczy, bije się, wymiotuje" - piszą w pozwie, który wpłynął już do Sądu Okręgowego w Krakowie.
|
|
fot. MATEUSZ SKWARCZEK

Kraków to jedno z najchętniej odwiedzanych miejsc, zarówno przez Polaków, jak i turystów z zagranicy. Tętni życiem nie tylko za dnia, ale też w nocy, co jest wyjątkowo nieznośne dla mieszkańców okolic Starego Miasta.

Mieszkańcy Krakowa są zmęczeni hałasem, który nie pozwala im na nocny wypoczynek. Mają też dość tego, że władze miasta ignorują ich uwagi. Dlatego zdecydowali się złożyć pozew przeciwko Gminie Miejskiej Kraków. Dokument już w Sądzie Okręgowym w Krakowie.

Mieszkańcy centrum Krakowa mają dość. Policja miała radzić im przeprowadzkę

Do treści pozwu dotarła 'Gazeta Krakowska'. 'Ulica Szewska w Krakowie w każdym dniu tygodnia, w godzinach wieczornych aż do godziny 6 rano, zamienia się w miejsce hałaśliwych zgromadzeń. Tłum, bez żadnych ograniczeń i skutecznej reakcji pozwanego, śpiewa do muzyki wydobywającej się z lokali, krzyczy, bije się, wymiotuje, a hałas emitowany przez pijaną hałastrę przekracza dopuszczone przepisami normy' - czytamy.

Brutalne grupowe pobicie nastolatki w Poznaniu. 'Zamknij ryj, bo nagrywam'

Jak wskazują Krakowianie, 'trudno przejść ulicą wśród podpitego, rozkrzyczanego tłumu'. Przez hałas nie mogą spokojnie zjeść kolacji, poczytać książki, a zwłaszcza spać.

Mieszkańcy domagają się, by nie pozwalać więcej na przekraczanie dopuszczanego prawem poziomu hałasu na ul. Szewskiej pomiędzy godz. 22 a 6 rano. Niezastosowanie się - według pozywających - powinno być obarczone karą 500 zł za każdy przypadek naruszenia, którą będzie musiała zapłacić gmina na rzecz mieszkańców. 

W pozwie podkreślono też, że na zgłoszenia mieszkańców, dotyczące hałasu na krakowskiej starówce nie reaguje też policja. Sami mundurowi natomiast miały doradzać mieszańcom... przeprowadzkę.

Sprawę skomentowała Monika Chylaszek, rzeczniczka prezydenta Krakowa. - Każdy ma możliwość dochodzić swoich praw na drodze sądowej. Odniesiemy się do pozwu jak tylko do nas dotrze - zapewniła.

Posłuchaj:

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty "taniej na zawsze". Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>