,
Obserwuj
Małopolskie

Prezydent Krakowa dał się przyłapać z książką. Tytuł zapowiedzią rewolucji w mieście?

2 min. czytania
11.06.2024 12:00
Prezydent Krakowa Aleksander Miszalski opublikował w mediach społecznościowych krótki film, w którym podsumował swój pierwszy miesiąc w roli włodarza miasta. W dłoni trzymał książkę o sugestywnym tytule. Co chciał zasygnalizować mieszkańcom?
|
|
fot. x.com/OlekMiszalski

W krótkim filmie opublikowanym na portalu X Aleksander Miszalski wymienił swoje dotychczasowe dokonania na stanowisku prezydenta Krakowa. W pewnym momencie polityk wspomniał, że 'rozmawiał z ministrem sportu, ministrem aktywów państwowych oraz ministrem finansów o dodatkowych środkach dla Krakowa', po czym poklepał dłonią leżącą przed nim na biurku książkę. Pozycja, w której lekturę zagłębiał się prezydent to 'Metro w Polsce' autorstwa Andrzeja Rogińskiego, poświęcona trwającemu sto lat procesowi planowania i budowie metra w Warszawie.

Większość krakowian chce swojego metra. Skąd wziąć na to środki?

Czy ten konkretny gest Miszalskiego oznacza, że Kraków także doczeka się swojego metra? To z pewnością ucieszyłoby mieszkańców - w referendum w 2014 roku za budową metra w Krakowie opowiedziała się większość z nich.

Od tego momentu w tej sprawie działo się niewiele. Aleksander Miszalski zapowiedział, że zamierza realizować tę inwestycję i szukać na nią środków.

'Będę w Warszawie rozmawiać o rządowych środkach na to konkretne zadanie. Na pewno, zgodnie z tym, co obiecywaliśmy, chcemy, by w 2028 roku rozpoczęła się budowa' - przyznał prezydent Krakowa, cytowany przez portal Kraków Nasze Miasto.

Miliony wyrzucone w błoto? W Warszawie zbudowali bazar, na którym... nikt nie chce handlować

Autor książki 'Metro w Polsce' Andrzej Rogiński jest prezesem Społecznego Komitetu Budowy Metra, który działa w Warszawie od 42 lat, a także rodowitym krakowianinem. On sam także chętnie zobaczyłby krakowskie metro, a nawet podpowiedział, skąd miasto mogłoby pozyskać pieniądze na budowę.

'To może być wkład własny gminy. Środki mogą i powinny też pochodzić z budżetu centralnego państwa, np. w ramach z Krajowego Planu Odbudowy, czy z funduszy europejskich. Miasto może też wypuścić obligacje. Można również budować metro w ramach partnerstwa publiczno-prywatnego. Kraków może mieć też środki ze sprzedaży lub wynajmu nieruchomości' - sugerował Rogiński.

Posłuchaj:

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty 'taniej na zawsze'. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>