Przerażające nagranie z Zakopanego. Pies wyskoczył z kolejki linowej
Do zdarzenia doszło w minioną sobotę. Na nagraniu, które trafiło do sieci, widać, że pies sam jedzie na krzesełku kolejki linowej do góry i jest zdezorientowany. Po chwili wyskakuje z krzesełka będącego kilka metrów nad ziemią. Według świadków - właściciel czworonoga miał jechać w następnym krzesełku razem z dwom innymi psami.
Sprawę opisał w mediach społecznościowych spiker Paweł Jańczyk, który na swoim profilu w serwisie X zamieścił relację świadków zdarzenia. "Zjeżdżając w dół, turyści zauważyli samotnego psa podróżującego w kolejce krzesełkowej w odwrotnym kierunku, który wyskoczył z wysokości około 4/5 piętra. (...) Wagonik nie był zabezpieczony w żaden sposób" - podał.
twitter.com/i/status/1817902259306480004
I dalej zacytował regulamin ośrodka Szymoszkowa, który mówi o tym, że: "psy można wprowadzać na teren Ośrodka Narciarskiego Polana Szymoszkowa pod warunkiem stałego nadzoru, a także pod warunkiem stosowania krótkiej smyczy oraz kagańca. Zakazane jest wprowadzania zwierząt na obszar tras narciarskich w tym kolei krzesełkowej".
Pies jechał kolejką. Policja bada sprawę
Jańczyk wskazał również, że sprawa została zgłoszona na policję. Ta potwierdziła, że zajmuje się sprawą. - Czynności wykonywane są pod kątem naruszenia ustawy o ochronie zwierząt - powiedział PAP rzecznik zakopiańskiej policji asp. sztab. Roman Wieczorek.
Turyści z psami źle widziani? 'Czasem zostawiają 'prezenty'. To nie jest miłe'