Tragiczny finał bójki w remizie. Nie żyje 25-letni strażak z Białego Dunajca
25-letni strażak Paweł Z. zmarł w Podhalańskim Szpitalu Specjalistycznym w Nowym Targu w niedzielę po godz. 8 rano. Informację w rozmowie z Onetem potwierdził dyrektor placówki Marek Wierzba.
Nie żyje młody strażak pobity w remizie. Sprawą zajmuje się prokuratura
Mężczyzna zmarł wskutek brutalnego pobicia, do którego doszło w nocy z 1 na 2 sierpnia podczas cotygodniowej zbiórki w remizie. Świadkami zdarzenia było przynajmniej kilku innych ochotników. Pawła Z. miał pobić starszy druh z jednostki. Obaj strażacy mieli być skonfliktowani - Ten starszy Pawła bardzo 'tępił' - powiedziała Onetowi osoba zbliżona do Ochotniczej Straży Pożarnej w Białym Dunajcu.
Zawrócono samolot z Warszawy do USA. Zatrzymano aż 8 osób
Mężczyzna, który wygrał bójkę, odprowadził pobitego Pawła Z. przed dom. Chwilę później 25-latek stracił przytomność. Trafił do szpitala w Nowym Targu z ciężkimi obrażeniami głowy.
Pobiciem młodego strażaka zajmuje się Prokuratura Rejonowa w Zakopanem. Śledztwo początkowo prowadzone było z art. 157 par. 1, czyli dotyczącego przestępstwa wywołującego średni i lekki uszczerbek na zdrowiu. Jako że mężczyzna zmarł, nie jest wykluczone, że teraz przepis zostanie zmieniony.
Posłuchaj:
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty 'taniej na zawsze'. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>