,
Obserwuj
Małopolskie

Tragiczny finał bójki w remizie. Nie żyje 25-letni strażak z Białego Dunajca

2 min. czytania
12.08.2024 08:39
Strażak Ochotniczej Straży Pożarnej w Białym Dunajcu - Paweł Z., został brutalnie pobity w nocy z 1 na 2 sierpnia podczas cotygodniowej zbiórki w remizie. 25-letni mężczyzna trafił do szpitala w Nowym Targu (woj. małopolskie) z ciężkimi obrażeniami głowy, gdzie w niedzielę zmarł - podał Onet.
|
|
fot. Patryk Ogorzałek / Agencja Wyborcza.pl

25-letni strażak Paweł Z. zmarł w Podhalańskim Szpitalu Specjalistycznym w Nowym Targu w niedzielę po godz. 8 rano. Informację w rozmowie z Onetem potwierdził dyrektor placówki Marek Wierzba.

Nie żyje młody strażak pobity w remizie. Sprawą zajmuje się prokuratura

Mężczyzna zmarł wskutek brutalnego pobicia, do którego doszło w nocy z 1 na 2 sierpnia podczas cotygodniowej zbiórki w remizie. Świadkami zdarzenia było przynajmniej kilku innych ochotników. Pawła Z. miał pobić starszy druh z jednostki. Obaj strażacy mieli być skonfliktowani - Ten starszy Pawła bardzo 'tępił' - powiedziała Onetowi osoba zbliżona do Ochotniczej Straży Pożarnej w Białym Dunajcu.

Zawrócono samolot z Warszawy do USA. Zatrzymano aż 8 osób

Mężczyzna, który wygrał bójkę, odprowadził pobitego Pawła Z. przed dom. Chwilę później 25-latek stracił przytomność. Trafił do szpitala w Nowym Targu z ciężkimi obrażeniami głowy.

Pobiciem młodego strażaka zajmuje się Prokuratura Rejonowa w Zakopanem. Śledztwo początkowo prowadzone było z art. 157 par. 1, czyli dotyczącego przestępstwa wywołującego średni i lekki uszczerbek na zdrowiu. Jako że mężczyzna zmarł, nie jest wykluczone, że teraz przepis zostanie zmieniony.

Posłuchaj:

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty 'taniej na zawsze'. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>