,
Obserwuj
Mazowieckie

Dom dla 12 samotnych młodych matek stoi pusty. Brakuje 800 tys. zł

oprac. Katarzyna Rogowska tokfm.pl, PAP
4 min. czytania
01.12.2025 09:15

Na warszawskim Ursynowie powstał Dom dla Młodych Mam - bezpieczne miejsce dla 18- i 19-latek w ciąży lub z małymi dziećmi. Jest gotowy, wyposażony i czeka na pierwsze mieszkanki. Ale jego drzwi są zamknięte, bo Fundacji po DRUGIE brakuje 800 tys. zł na jego roczne utrzymanie.

fot. Kuba Atys/Agencja Wyborcza.pl
  • Projekt ma wypełnić lukę w systemie wsparcia dla bardzo młodych matek wychodzących z pieczy zastępczej, oferując im bezpieczne warunki, edukację i codzienną opiekę;
  • Fundacji po DRUGIE brakuje ok. 800 tys. zł na roczne utrzymanie domu, co opóźnia jego otwarcie i zmusza organizację do rozpoczęcia zbiórki oraz rozmów z miastem;
  • Placówka zapewni 12 miejsc, całodobowych opiekunów, wsparcie psychologiczne i edukacyjne.

Dom dla Młodych Mam to pierwsze w stolicy miejsce przeznaczone dla bardzo młodych kobiet, najczęściej 18- i 19-letnich, które są w ciąży lub wychowują dzieci, a jednocześnie nie mają bezpiecznego miejsca do życia. Choć nowoczesny i w pełni wyposażony budynek jest gotowy do użytkowania, jednak pozostaje zamknięty. Fundacji po DRUGIE, która zrealizowała inwestycję, brakuje pieniędzy na uruchomienie placówki.

- Budowa tego domu zajęła nam wiele lat - powiedziała PAP Agnieszka Sikora, prezeska Fundacji.

Dodała, że bardzo by nie chciała, żeby teraz "ten wysiłek i ogromne zaangażowanie naszych partnerów marnowały się”. Wskazała też, że "dom mógłby wystartować w ciągu najbliższych 2-3 miesięcy, gdybyśmy mieli niezbędne środki finansowe".
- A przecież każdy dzień, dla kogoś, kto nie ma dachu nad głową, jest na wagę złota, a w zasadzie życia - podkreśliła.

Dom dla Młodych Mam na warszawskim Ursynowie. "Wsparcie szyte na miarę"

Dom dla Młodych Mam został pomyślany jako odpowiedź na lukę w systemie wsparcia dla dziewcząt opuszczających domy dziecka, placówki resocjalizacyjne lub inne formy pieczy zastępczej. W wielu przypadkach młode mamy nie mogą wrócić do swoich rodzin, a dostępne rozwiązania, jak domy samotnej matki czy ośrodki interwencji kryzysowej, nie są dostosowane do ich wieku i specyficznych potrzeb. Fundacja od lat podkreśla, że pełnoletniość formalna nie oznacza emocjonalnej i życiowej gotowości do roli rodzica.

- Te dziewczyny muszą dostać wsparcie szyte na miarę ich etapu życia. Często same nie zaznały w dzieciństwie stabilności, dlatego potrzebują czasu, obecności dorosłych, edukacji i bezpiecznych warunków, by budować własną przyszłość i świadomie wychowywać dzieci - wskazała Agnieszka Sikora.

Wyjaśniła, że kiedy ma się do czynienia z 18-letnią dziewczyną, która ma dziecko, "trzeba uruchomić także oddziaływania wychowawcze, umożliwiające jej edukację, zdobycie zawodu, a jednocześnie kształtowanie w niej prawidłowych podstaw rodzicielskich, macierzyńskich, bo większość z nich w swoim dzieciństwie nie miała normalnego domu".

Dlatego młode mamy, które zamieszkają w Domu na Ursynowie, będą objęte codziennym wsparciem opiekunów, otrzymają niezbędną pomoc psychologiczną, terapeutyczną oraz możliwość kontynuowania nauki i stawiania pierwszych kroków na rynku pracy

Placówka oferuje 12 miejsc: dla sześciu młodych matek i ich dzieci. Potrzeby mogą się różnić w zależności od liczby dzieci. Fundacja deklaruje, że jest gotowa reagować na indywidualne sytuacje. Zatrudnieni mają być całodobowi opiekunowie, psycholog i specjaliści pracujący w trybie interwencyjnym. Fundacja planuje korzystać również z dostępnych usług miejskich, m.in. położnych środowiskowych.

Redakcja poleca

Fundacja potrzebuje 800 tys. zł rocznie. Ruszy publiczna zbiórka

Szacowany koszt rocznego utrzymania domu to ok. 800 tys. zł. Kwota obejmuje zatrudnienie minimum pięciu, sześciu opiekunów obecnych 24 godziny na dobę, a także zapewnienie wyżywienia i codziennych potrzeb młodym mamom i ich dzieciom.

Organizacja rozpoczęła przygotowania do zbiórki publicznej mającej zapewnić finansowanie pierwszych 12 miesięcy pracy placówki. Równolegle trwają rozmowy z władzami miasta, które - jak deklaruje fundacja - są zainteresowane współprowadzeniem ośrodka. Procedury miejskie mogą jednak potrwać wiele miesięcy.

Fundacja podkreśliła, że zapotrzebowanie na miejsca jest duże. Choć nabór jeszcze nie ruszył, organizacja odbiera sygnały od instytucji i osób, które już teraz poszukują bezpiecznego zakwaterowania dla młodych mam.

- Największym problemem może być to, że miejsc jest tak mało. Chętnych będzie z pewnością więcej niż możemy przyjąć - zaznaczyła Sikora.

Redakcja poleca

Przygotowania ruszyły dekadę temu

Dom dla Młodych Mam zaprojektowała pracownia architektoniczna WXCA, która wsparła inwestycję pro bono. Budynek mieści prywatne pokoje dla każdej mamy z dzieckiem, wspólne kuchnie, przestrzeń do zabawy, pralnię, magazyn i ogród umożliwiający uprawę roślin. Jest również wyposażony w ekologiczne rozwiązania - solarny dach, pompę ciepła i bank energii.

- Od początku zależało nam na tym, żeby stworzyć miejsce bliskie domowi, nie instytucji. Intymność i poczucie prywatności są kluczowe dla tych młodych kobiet - podkreśliła prezeska fundacji.

Historia budowy domu sięga ponad dekady. Fundacja po DRUGIE zaczęła pracować nad projektem po spotkaniach z nieletnimi matkami w placówkach resocjalizacyjnych, gdzie nie mogły one przebywać ze swoimi dziećmi - w efekcie dzieci przebywały w tym czasie w rodzinach zastępczych lub trafiały do adopcji. Organizacja podjęła wówczas działania, których celem było otwarcie oddziałów dla matek i dzieci w placówkach resocjalizacyjnych.

Przez 10 lat trwały starania o zmianę prawa. Dopiero ustawa o wspieraniu i resocjalizacji nieletnich z 2022 r. otworzyła drogę do tworzenia oddziałów dla matek i dzieci w takich instytucjach. Nowy dom na Ursynowie powstał po to, by wypełnić systemową lukę i wspierać młode kobiety na progu dorosłości - te, które wychodząc z pieczy zastępczej lub trudnych środowisk, są szczególnie narażone na bezdomność.

Fundacja wskazała, że za każdym przypadkiem stoją indywidualne, często dramatyczne historie. Sikora pamięta m.in. młodą kobietę, która po opuszczeniu domu dziecka uwikłała się w związek z partnerem stosującym przemoc i nadużywającym narkotyków.

- Zabrano jej dzieci, ale walczyła o nie przez lata i je odzyskała. Dziś wychowuje troje, samodzielnie. To przykład tego, jak ogromny potencjał mają te dziewczyny, jeśli tylko dostaną szansę - podkreśliła.

Agnieszka Sikora, prezeska i założycielka Fundacji po DRUGIE, od ponad 14 lat walczy nie tylko o nieletnie matki, ale również o rozwiązania wspierające młodzież w wychodzeniu z bezdomności. Jest także tegoroczną laureatką nagrody Warszawianka Roku.
Fundacja organizuje prezentację Domu dla Młodych Mam 2 grudnia 2025 r. o godz. 12.00 przy ul. Puchalskiej 35 w Warszawie.

Posłuchaj:

Źródło: PAP