Śledczy na Marywilskiej. Rozpoczęła się rozbiórka i oględziny palonej hali
Prace rozbiórkowe będą prowadzone pod nadzorem prokuratora i funkcjonariuszy Komendy Stołecznej Policji - zgodnie z projektem rozbiórki opracowanym na podstawie decyzji powiatowego inspektora nadzoru budowlanego dla m.st. Warszawy. - Oględziny miejsca pożaru rozpoczną się po wykonaniu niezbędnych prac umożliwiających wejście na teren hali. Przeprowadzać je będzie sześć zespołów złożonych z prokuratorów, stołecznych policjantów i z biegłych - wyjaśniał rzecznik Prokuratury Krajowej Przemysław Nowak.
Podkreślił, że mając na uwadze stan zagrożenia bezpieczeństwa ludzi i mienia, stwierdzony w decyzji PINB, na terenie hali mogą przebywać jedynie osoby przeprowadzające oględziny.
Przekazał, że prokurator i policjanci zabezpieczą wszystkie rzeczy pozostałe po pożarze, a następnie dokonają ich oględzin z udziałem pokrzywdzonych i ich pełnomocników. - Czynności te zostaną wykonane w miejscu, gdzie nie ma zagrożenia dla zdrowia i życia ludzi, a więc poza terenem hali. Każdy z zainteresowanych zostanie poinformowany przez funkcjonariuszy policji o terminie i miejscu oględzin - dodał prokurator. Rozpoczęcie powyższego etapu oględzin planowane jest po 19 sierpnia.
Służby Putina 'przyspieszyły' w Polsce. 'Idą już na rympał'
Pożar na Marywilskiej
Hala targowa przy Marywilskiej spłonęła 12 maja. Było tam około 1,4 tys. punktów usługowych. Trwa śledztwo prokuratury, które ma wyjaśnić przyczyny pożaru. Pomoc kupcom zaoferowało miasto, proponując miejsca na bazarach miejskich. Z kolei spółka dzierżawiąca teren od miasta zobowiązała się do jak najszybszego zbudowania z kontenerów hali tymczasowej.