,
Obserwuj
Mazowieckie

Ostatnie Pokolenie nie chce Taylor Swift. Przykleili się do jezdni przed Narodowym

KW
1 min. czytania
02.08.2024 11:33
Ostatnie Pokolenie zorganizowało protest przy PGE Narodowym, na którym odbywają się koncerty amerykańskiej gwiazdy Taylor Swift. Aktywiści usiedli na ulicy, próbując uniemożliwić wjazd na teren wydarzenia.
|
|
fot. Adam Stępień / Agencja Wyborcza.pl

"To sprzeciw wobec przyzwolenia rządów na rozpustę takich miliarderów, jak Taylor Swift, których emisje doprowadzą do śmierci milionów" - przekonują działacze Ostatniego Pokolenia.

Protest odbył się około godz. 10. Pięć osób w pomarańczowych kamizelkach przykleiło się do jezdni w Bramie numer 7 na rogu ul. Siwca i Wybrzeża Szczecińskiego. Aktywiści obsypali wjazd pomarańczowym proszkiem i trzymali baner z napisem: "Nie stać nas na superbogaczy".

"To hasło, które odnosi się do tego, że 1 procent najbogatszych ludzi na świecie, miliarderów - jak Taylor, odpowiada za tyle samo emisji CO2, co najbiedniejsze 2/3 ludzkości, czyli 5 miliardów ludzi" - czytamy w informacji prasowej rozesłanej przez Ostatnie Pokolenie.

- Prywatne odrzutowce, jachty, nowe autostrady i brak dostępu 6 milionów Polek i Polaków do transportu publicznego są symbolem tego samego problemu - nadmiarowego, niepohamowanego uprzywilejowania tych, którzy mają pieniądze i wpływy ponad zwykłego człowieka. I ci sami zwykli ludzie dzisiaj się temu sprzeciwili - mówiła Zofia Sobczak, która brała udział w proteście.