Traktorem wjechał do parku i zdemolował popularną fontannę
Do zdarzenia doszło w poniedziałek przed południem. Z ustaleń reportera tvnwarszawa.pl wynika, że kierowca traktora ciągnął beczkę, prawdopodobnie po to, by podlać roślinność. Wjechał na płyty fontanny i zapadł się. Konstrukcja nie wytrzymała ciężaru. "Traktor wpadł do środka na głębokość około metra" - czytamy w portalu.
Wezwano policję i straż pożarną. Na miejsce ma przyjechać także sprzęt ciężki, który wyciągnie traktor. Jak podaje tvnwarszawa.pl, niewykluczone, że trzeba będzie rozebrać kolejne płyty fontanny.
Park Szymańskiego na Woli. "Zakaz wjazdu"
Park Szymańskiego znajduje się w rejonie ulic Wolskiej, Elekcyjnej i Pustola. To popularne miejsce wśród mieszkańców Woli i nie tylko. Ma liczne alejki spacerowe, ścieżki do jazdy na rolkach, staw i place zabaw. Od maja do października organizowane są multimedialne pokazy przy fontannie, która właśnie została uszkodzona.
Rzecznik urzędu dzielnicy Wola - w rozmowie z TVP Warszawa - podał, że traktor nie powinien się w tamtym miejscu znaleźć. Marcin Jakub wskazał, że na terenie parku obowiązuje zakaz poruszania się takimi pojazdami. "Wjazd jest możliwy tylko, gdy do dzielnicy złoży się pismo w sprawie, wówczas ta wskaże miejsca, gdzie można przejechać. W tym wypadku firma wynajęta przez dzielnicę pominęła ten krok formalny" - czytamy w TVP Warszawa.