Radny z Radomia z zarzutem nawoływania do nienawiści. "Niemcy powinno się..."
Jak poinformował PAP p.o. szef Prokuratury Rejonowej Radom-Wschód Cezary Ołtarzewski, w środę Dariusz W. stawił się w prokuraturze i usłyszał zarzuty. Nie przyznał się i odmówił składania wyjaśnień. Grozi mu grzywna, kara ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat dwóch.
W czwartek Dariusz Wójcik na swoim profilu na FB zamieścił oświadczenie, w którym zaapelował do dziennikarzy, by w publikacjach na temat stawianych mu prokuratorskich zarzutów, podawali jego pełne dane. Podkreślił, że nie zrobił nic złego.
Stawiając zarzuty Wójcikowi, śledczy oparli się na opiniach renomowanych naukowców, m.in. biegłej z zakresu językoznawstwa. Z opinii tej wynika, że wypowiedź radnego podczas wywiadu radiowego w lokalnej rozgłośni stanowiła nawoływanie do nienawiści na tle różnic narodowościowych.
Z kolei powołany przez prokuraturę biegły historyk stwierdził, że wypowiedź nie stanowiła dosłownego cytatu z Churchilla, ale była kompilacją różnych cytatów funkcjonujących w sieci, pozostających w duchu wypowiedzi brytyjskiego premiera.
Dariusz Wójcik to jeden z najbardziej rozpoznawalnych radomskich radnych, wieloletni działacz Prawa i Sprawiedliwości, były przewodniczący Rady Miasta Radomia. W maju tego roku - ze względu na konflikt z posłem Markiem Suskim – wystąpił z lokalnych struktur PiS i ogłosił, że zostaje radnym niezależnym.
Prokuratorskie postępowanie w sprawie wypowiedzi radnego w lokalnej rozgłośni trwało od 2021 r. Zdaniem prok. Ołtarzewskiego śledztwo od początku napotykało duży opór byłego już prokuratora regionalnego w Lublinie Jerzego Ziarkiewicza. Długo się wahał i nie podpisywał dokumentów przygotowanych przez śledczych z Radomia z wnioskiem o powołanie biegłych językoznawców. W końcu 11 października 2023 r., na trzy dni przed wyborami parlamentarnymi, Ziarkiewicz miał wydać polecenie, żeby postępowanie umorzyć bez zasięgania opinii biegłych. Śledztwo w maju 2024 r. wznowiło nowe kierownictwo prokuratury.
W opublikowanej w czwartek wypowiedzi na FB Wójcik powiedział, że 'po czterech latach, dwóch umorzeniach, jednak zarzuty zostały mu postawione'.
- Jedyną okolicznością, która się zmieniła w tej sprawie, jest zmiana władzy. I ta władza zdecydowała, że jednak należy mnie oskarżyć. Przyjmuję to, bo nie mam innego wyjścia i będę bronił się w sądzie - oświadczył Wójcik.
Nieoficjalnie: Są zarzuty dla Ryszarda Cz. i jego żony
Radny usłyszał zarzut nawoływania do nienawiści. Chodzi o wypowiedź o Niemczech
Radomski radny PiS 17 listopada 2020 r. udzielił wywiadu lokalnej rozgłośni radiowej. Oprócz wątków dotyczących Radomia w rozmowie poruszono także kwestię wprowadzenia w budżecie UE mechanizmu 'pieniądze za praworządność'. Radny PiS krytycznie odniósł się do tego pomysłu. Powiedział, że 'nie możemy sobie pozwolić na to, żeby UE decydowała o tym, jak będą w Polsce funkcjonowały sądy, jak będzie funkcjonowało prawo, które będzie chroniło życie'.
Zaznaczył, że 'najwięcej do powiedzenia mają ci, którzy zrobili najwięcej krzywdy naszemu krajowi, czyli Niemcy'. - Pamiętamy wojnę i to, co zrobili z Polską, i oni teraz będą nas uczyli praworządności? Jest to śmieszne. Ja zgadzam się z tym, co powiedział kiedyś Churchill, że Niemcy powinno się bombardować co 50 lat, bez podania przyczyny - powiedział Wójcik.
Dodał, że 'Niemcy to kraj, który nigdy nie nauczy się, to jest kraj, który nigdy nie będzie pokorny'.
Abp Gądecki już wie, dlaczego w Polsce rodzi się tak mało dzieci. Kuriozalne słowa
Oburzony wypowiedzą radnego prezes Ośrodka Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych złożył w tej sprawie doniesienie do prokuratury. Jego zdaniem wypowiedź radomskiego radnego stanowiła nawoływanie do nienawiści na tle różnic narodowościowych wobec narodu niemieckiego oraz nawoływania do przeprowadzenia prewencyjnych nalotów bombowych i grożenia takimi działaniami wobec narodu niemieckiego.
Po wstępnym zbadaniu sprawy Prokuratura Rejonowa Radom-Wschód odmówiła wszczęcia śledztwa. Wznowiła postępowanie dopiero po decyzji sądu, który po zażaleniu złożonym przez Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych orzekł, że śledztwo wymaga uzupełnienia.
Posłuchaj:
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty 'taniej na zawsze'. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>