Nie żyje napastnik postrzelony przez policjantów podczas interwencji na Mokotowie
We środę wieczorem dwóch policjantów przyjechało do jednego z mieszkań przy ul. Jana Bytnara Rudego (dzielnica Mokotów) w Warszawie, po zgłoszeniu w sprawie agresywnie zachowującego się mężczyzny.
Jak przekazał portal rmf24.pl 35-latek zaatakował mundurowych ostrym narzędziem - według nieoficjalnych doniesień była to maczeta. Zadał im rany cięte w okolicy podudzia.
Policjanci próbowali obezwładnić mężczyznę paralizatorem, co nie przyniosło rezultatu. Następnie oddali strzały z broni służbowej, trafiając agresora w okolice brzucha.
Ranni policjanci oraz 35-latek trafili do szpitala. 'Natychmiast przystąpiliśmy do medycznych czynności ratunkowych. Wszyscy pacjenci ze względu na obrażenia decyzją kierownika ZRM zostali przewiezieni do szpitali. Na SOR-ze doszło do zatrzymania krążenia u postrzelonego pacjenta' - czytamy w komunikacie zamieszczonym przez Wojewódzką Stację Pogotowia Ratunkowego 'Meditrans' na Facebooku.
Funkcjonariusze po opatrzeniu ran zostali zwolnieni do domu.
Posłuchaj:
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty 'taniej na zawsze'. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>