,
Obserwuj
Mazowieckie

Ewakuacja pacjentów warszawskiej przychodni. "Drażniący, duszący zapach"

zsz
2 min. czytania
17.01.2025 14:55
Około 60 osób zostało ewakuowanych z jednego z budynków Narodowego Instytutu Onkologii na warszawskim Ursynowie, ponieważ wewnątrz było czuć "drażniący, duszący zapach" - poinformował serwis tvnwarszawa.pl. Na miejscu pojawiła się grupa chemiczna straży pożarnej.
|
|
fot. Adam Stępień / Agencja Wyborcza.pl
  • W piątek osoby przebywające w przychodni w budynku A Narodowego Instytutu Onkologii w Warszawie poczuły "drażniący, duszący zapach". 60 osób zostało ewakuowanych - podał serwis tvnwarszawa.pl;
  • Cztery osoby skarżyły się na "uporczywy kaszel". Są pod opieką pogotowia ratunkowego;
  • Na miejsce przybyła grupa chemiczna straży pożarnej. Wstępne badania powietrza nie wykazały zagrożenia;
  • Strażacy wciąż prowadzą czynności, wejście do budynku jest zablokowane dla osób postronnych.

Z przychodni w budynku A Narodowego Instytutu Onkologii w Warszawie (woj. mazowieckie) z powodu "drażniącego, duszącego zapachu" ewakuowano około 60 osób. Nie byli to pacjenci, którzy leżeli w szpitalu.

- Otrzymaliśmy informację o tym, że kilka osób znajdujących się na izbie przyjęć zaczęło się krztusić i dusić. Te osoby czekały na przyjęcie. Zostały ewakuowane na zewnątrz. Objawy ustały - poinformował młodszy kapitan Łukasz Wojtas z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Warszawie w rozmowie z serwisem tvnwarszawa.pl.

Rzeczniczka placówki Monika Dzienyńska-Dyk, przekazała pacjenci skarżyli się na "uporczywy kaszel". Jak doprecyzował mł. kap. Łukasz Wojtas takie objawy pojawiły się u czterech osób. Są one pod opieką pogotowia ratunkowego.

Gwałt i zabójstwo 25-letniej Lizy. Sąd wydał wyrok. 'Wymazać z pamięci'

Straż pożarna: Żadna substancja nie została rozpylona

Strażacy weszli do środka, aby przeprowadzić pomiary powietrza. Wstępne badania nie wykazały zagrożenia. - Grupa chemiczna w dalszym ciągu zbiera próbki z innych części budynku, aby w 100 procentach potwierdzić, że nic się w tym szpitalu nie dzieje, ani żadna substancja nie została rozpylona - przekazał Wojtas.

Obecnie wejście do szpitala dla osób postronnych jest zablokowane. - Wciąż trwają czynności straży pożarnej. Na miejscu są też funkcjonariusze policji oraz stołecznego centrum bezpieczeństwa. Badany jest stan powietrza oraz ustalanie, co było powodem tej sytuacji - poinformowała serwis tvnwarszawa.pl. aspirant sztabowy Marta Haberska z Komendy Rejonowej Policji Warszawa II.

Posłuchaj:

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty "taniej na zawsze". Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>