Podszedł do autobusu i zaczął strzelać. Warszawska policja sprawdza monitoring
Do zdarzenia doszło we wtorek o godzinie 17 na ulicy Chełmskiej 23 w rejonie przystanku "Dolna 03" na warszawskim Mokotowie. Autobus linii 119 obsługiwanej przez Miejskie Zakłady Autobusowe miał ruszyć z przystanku, gdy do przednich drzwi podszedł około 30-letni mężczyzna.
- Według relacji kierowcy wszczął kłótnię i zażądał od kierowcy prawa jazdy. Ten odmówił, wtedy mężczyzna oddał trzy strzały z, jak przekazał kierowca, broni krótkiej. W wyniku strzałów zniszczone zostało lewe skrzydło przednich drzwi - powiedział PAP rzecznik MZA Adam Stawicki.
Dodał, że kierowca natychmiast zadzwonił na numer 112, powiadomił też centralę.
W tym mieście wykryto najwięcej przestępstw. Najniebezpieczniej jest jednak gdzie indziej
Z kolei Haberska zaznaczyła, że nikomu nic się nie stało, a sprawca oddalił się z miejsca zdarzenia po oddaniu strzałów.
- Nie możemy stwierdzić, czy (sprawca - PAP) mierzył bezpośrednio do kogoś, czy też chciał dokonać uszkodzenia szyby - dodała.
Przekazała, że w związku ze zdarzeniem policjanci od rana zabezpieczają nagrania z monitoringu, by ustalić wizerunek sprawcy i jego dane.
Posłuchaj: