,
Obserwuj
Mazowieckie

"Spider-Man" w rękach policji. "Zwisał głową w dół w garderobie"

Marcin Krzemiński, TOK FM
2 min. czytania
18.02.2025 07:41
Mężczyzna podejrzany o kilka przestępstw udawał Spider-Mana. Skakał po dachach i balkonach, chodził po gzymsie. Wreszcie ukrył się w jednym z mieszkań. Zwisał głową w dół w garderobie, trzymając się rękami i stopami półek. Taki widok zastał właściciel.
|
|
fot. KSP

Skąd się wziął 'Spider-Man?'

Z łódzkich Brzezin do stolicy przyjechał 39-latek, który dokonał serii zagadkowych przestępstw przy ulicy Dzikiej i Stawki w Śródmieściu. Najpierw wszedł na taras jednego z mieszkań przy ulicy Dzikiej. - Hulajnogą wybił okno i dostał do środka, gdzie były małe dzieci. Poprosił je, aby wypuściły go na korytarz budynku - przekazał mł. asp. Jakub Pacyniak.

Potem pobiegł do bloku przy ulicy Stawki, gdzie latarnią wybił szybę w drzwiach do klatki schodowej. Wszedł na dach, z którego wspiął się na gzyms. - Pokonał w ten sposób kilka metrów i skoczył na balon jednego z mieszkań, jak Spider-Man - powiedział policjant.

Zniszczył okno i wszedł do środka. - Przebrał się w ubrania właściciela i zabrał dwa wielkie noże kuchenne. Aby pozostać niezauważonym i uniknąć wpadki schował się do garderoby - zaznaczył Pacyniak.

W łazience była krew, a okno w salonie - roztrzaskane

Gdy do mieszkania wrócił właściciel, od razu zauważył, że doszło do włamania. W łazience była krew, a okno w salonie - roztrzaskane. Pod sufitem garderoby zobaczył zwisającego głową w dół zakrwawionego mężczyznę, który na jego widok spadł, po czym szybko wstał i uciekł.

Na miejsce przyjechali wezwani chwilę wcześniej policjanci ze Śródmieścia. - W wyniku przeprowadzonych czynności, zaledwie kilka dni później kryminalni z komendy przy ulicy Wilczej zatrzymali 39-latka w Brzezinach koło Łodzi. W mieszkaniu oprócz pieniędzy, telefonów komórkowych i laptopów zabezpieczyli pistolet pneumatyczny oraz kominiarkę. Znaleźli również tabletki MDMA i kilka porcji kokainy - zrelacjonował Pacyniak.

Zatrzymany usłyszał zarzuty za kradzieży z włamaniem, zniszczenie mienia, naruszenie miru domowego oraz posiadania narkotyków. Został objęty policyjnym dozorem. Grozi mu do 10 lat więzienia. Mężczyzna nie był w przeszłości karany.