,
Obserwuj
Mazowieckie

Ostatnie Pokolenie spotka się z Czarzastym. "Postawimy sprawę na ostrzu noża"

2 min. czytania
30.07.2025 17:10
Aktywiści z Ostatniego Pokolenia zapowiedzieli, że w czwartek odbędzie się ich spotkanie z wicemarszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym. - Na pewno na ostrzu noża postawimy sprawę natychmiastowego wstrzymania zwolnień w PKP Cargo i zwiększenia wolumenu towarów dla tej spółki - powiedział w TOK FM członek organizacji Andrzej Strzałkowski.
|
|
fot. Lena Grycel z Kolektywu Dziennikarstwa Aktywistycznego/facebook.com/ostatniepokoleniepl

Kolejarze w kilkunastu miejscach w Polsce, w tym w Warszawie, od poniedziałku blokują dojazd ciężarówek do terminali kontenerowych PKP Cargo. Protest to reakcja na - jak twierdzą - "wieloletnie, systemowe zaniedbania ze strony rządu", skutkujące degradacją sektora towarowych przewozów kolejowych. Do akcji przyłączyli się aktywiści Ostatniego Pokolenia, popierając postulat przeniesienia transportu towarów z dróg na tory.

Wskazują, że postulaty kolejarzy są zbieżne z projektem ustawy 'Lex Ostatnie Pokolenie' dotyczącym odbudowy transportu kolejowego i autobusowego.

Będzie spotkanie z Włodzimierzem Czarzastym

Andrzej Strzałkowski, członek Ostatniego Pokolenia powiedział w TOK FM, że w czwartek w tej sprawie odbędzie się ich spotkanie z wicemarszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym. W połowie czerwca z Ostatnim Pokoleniem miał rozmawiać Rafał Trzaskowski, ale odwołał spotkanie w ostatniej chwili.

- Na pewno na ostrzu noża postawimy sprawę natychmiastowego wstrzymania zwolnień w PKP Cargo i zwiększenia wolumenu towarów dla tej spółki - mówił Strzałkowski. - Będziemy domagać się, aby klub parlamentarny pana marszałka przedłożył Sejmowi 'Lex Ostatnie Pokolenie', które jest de facto ustawą ratunkową dla PKP Cargo - dodał.

Dwa postulaty

- Domagamy się, aby uchwalić nasz projekt ustawy, który - mówiąc w skrócie - realizuje dwa główne cele. Po pierwsze to przesunięcie właściwie wszystkich środków z budowy autostrad i dróg ekspresowych do funduszu kolejowego i funduszu rozwoju przewozów autobusowych - powiedział Strzałkowski. - Nam zależy na tym, żeby kolej towarowa dominowała w przewozach towarów. To jest uzasadnione zarówno kwestiami klimatycznymi, ale też gospodarczymi - przekonywał.

Drugim postulatem jest wprowadzenie miesięcznego biletu za 50 zł na transport regionalny w cały kraju.