,
Obserwuj
Pomorskie

Gdańska uczelnia ze specjalnym apelem do szefa MKOI. "Nie mogliśmy nie wyrazić naszego protestu"

Iwona Wyciślok-Smolska
2 min. czytania
02.03.2023 09:36
Senat Uniwersytetu Gdańskiego zaapelował do przewodniczącego Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego o niedopuszczenie sportowców z Rosji oraz Białorusi do udziału w Letnich Igrzyskach Olimpijskich w Paryżu w 2024 roku. Szef MKOl Thomas Bach jest doktorem honoris causa gdańskiej uczelni.
|
|
fot. Bartosz Bańka / Agencja Wyborcza.pl

Międzynarodowy Komitet Olimpijski - w opublikowanym pod koniec stycznia komunikacie - zapowiedział, że będzie dążył do dopuszczenia zawodników z Rosji i Białorusi do przyszłorocznych igrzysk, ale jako 'neutralnych' sportowców. Wskazał, że chodzi wyłącznie o te osoby, które nie popierają działań Władimira Putina. W lutym rządy ponad 30 krajów, w tym Polski, wezwały MKOI do wyjaśnień w tej sprawie, zwłaszcza w zakresie definicji 'neutralności'. Teraz głos zabrał Uniwersytet Gdański.

Senat uczelni przyjął uchwałę z apelem do przewodniczącego Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego w sprawie niedopuszczenia sportowców z Rosji oraz Białorusi do udziału w przyszłorocznych igrzyskach. 'Wierząc w to, że sport powinien łączyć ludzi dobrej woli, którzy wyrzekają się przemocy oraz sprzeciwiają się gwałtom i wojnom, składamy na Pańskie ręce apel Senatu Uniwersytetu Gdańskiego w sprawie niedopuszczenia sportowców z Rosji oraz Białorusi do udziału w Igrzyskach Olimpijskich w Paryżu w 2024 roku' - napisał w piśmie przewodnim rektor uczelni prof. Piotr Stepnowski.

 

 

Władze uniwersytetu powołują się na takie hasła jak wolność, solidarność i pokój. 'W imię wartości, które są ważne dla społeczności akademickiej Uniwersytetu Gdańskiego, jak i w imię wartości olimpizmu, dla którego istotą i rdzeniem jest idea pokojowej i uczciwej rywalizacji, wzywamy MKOI działający pod Pańskim kierownictwem, do niedopuszczenia sportowców państwa agresora - Federacji Rosyjskiej - oraz jego sprzymierzeńca - Białorusi - do udziału w najbliższych Igrzyskach Olimpijskich także pod neutralną flagą olimpijską' - czytamy w uchwale.

Władze uczelni podkreślają również, że wywołana przez Rosję i Białoruś agresywna, militarna napaść, pozbawiła ukraińskich sportowców nie tylko możliwości przygotowań do Olimpiady, ale w okrutny sposób zniszczyła ich kraj, rodziny, a nierzadko pozbawiła życia samych sportowców. Jest to do głębi sprzeczne z ideą i duchem olimpizmu.

Najwyższe wyróżnienie dla szefa MKOI

Szef MKOl Thomas Bach od 2019 roku jest doktorem honoris causa gdańskiej uczelni. Senat Uniwersytetu Gdańskiego nadał mu to najwyższe akademickie wyróżnienie za wkład w rozwój międzynarodowego ruchu olimpijskiego oraz działanie na rzecz praw człowieka i pokoju na świecie. - Tym bardziej nie mogliśmy więc nie wyrazić naszego protestu wobec decyzji władz MKOl - podkreślił rektor. Uczelnia od początku wojny zaangażowała się w pomoc uchodźcom z Ukrainy. Nadal aktywnie wspiera naukowców i studentów, którzy uciekli z ogarniętego wojną kraju.

Władze Uniwersytetu Gdańskiego maja nadzieję, że apel spotka się ze zrozumieniem władz Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego.