,
Obserwuj
Śląskie

Prezydent Bielska-Białej żąda dymisji od radnego. "Zwyczajne chuligaństwo" podczas meczu

2 min. czytania
07.10.2024 12:33
Prezydent Bielska-Białej Jarosław Klimaszewski oczekuje, że szef jego klubu w radzie Maksymilian Pryga zrezygnuje z tego stanowiska. Ma to związek z ekscesami na meczu piłkarskiej II ligi między bielskimi zespołami Podbeskidzia i Rekordu. Pryga nie skomentował tego.
|
|
fot. Grzegorz Celejewski / Agencja Wyborcza.pl / Agencja Wyborcza.pl

Derbowe spotkanie zostało rozegrane w niedzielę. Lokalne media informowały, że przed meczem na sektor zajmowany zwykle przez najzagorzalszych kibiców Podbeskidzia weszli zwaśnieni z nimi fani innego klubu - BKS Stal. Wszyscy mieli bilety. Gdy na stadion usiłowali dostać się kibice Podbeskidzia, również z wejściówkami, ochrona meczu użyła wobec nich gazu. Fani BKS opuścili obiekt. Z kolei kibice Podbeskidzia po wejściu na niego, zaatakowali grupę zwolenników Rekordu. Ochrona ponownie użyła gazu.

- Ekscesy, do jakich doszło na trybunach, sprowokowane przez kibiców Bialskiego Klubu Sportowego, to nie tylko pogwałcenie dobrych obyczajów i zbezczeszczenie ducha sportu. To zwyczajne chuligaństwo, które wymaga stanowczego potępienia. (...) Sytuacja jest tym bardziej bulwersująca i przykra dla mnie osobiście, że w grupie mieniącej się kibicami BKS był przewodniczący mojego klubu radnych (...) Maksymilian Pryga - oświadczył w poniedziałek prezydent Jarosław Klimaszewski.

Jaki o zdrowiu Ziobry. 'Będą badania, które pokażą, czy nie ma przerzutów'

 

"Ekscesy" na derbach Podbeskidzia z Rekordem. Prezydent miasta wydał oświadczenie

 

Samorządowiec podkreślił, że nie będzie zgody na takie zachowania, zwłaszcza jeśli chodzi o osoby z jego otoczenia. - Dlatego oczekuję od radnego Prygi publicznych przeprosin i natychmiastowej rezygnacji z funkcji przewodniczącego mojego klubu radnych - oznajmił Klimaszewski.

Zdaniem prezydenta stadiony powinny być wolne od przemocy i agresywnych zachowań. - Nie uda się tego zrobić, dopóki z jeszcze większą mocą niż dotychczas nie będziemy piętnować bandytów, uważających się za kibiców - oświadczył.

Klimaszewski przeprosił świadków niedzielnych zdarzeń i zapewnił, że samorząd podejmie działania, by na miejskim obiekcie nie dochodziło do takich sytuacji.

Radny Maksymilian Pryga na razie nie odniósł się do zdania prezydenta.

Klub Jarosława Klimaszewskiego w 25-osobowej radzie miasta dysponuje siedmioma mandatami. Pozostałe miejsca zajmują PiS i KO - po dziewięć.

Posłuchaj:

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty "taniej na zawsze". Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>