Dwuletnia dziewczynka znaleziona w środku nocy w zaparkowanym aucie
Do zdarzenia doszło w nocy z soboty na niedzielę. Młodsza aspirant Ewa Golińska-Jurasz z ostrowskiej policji przekazała PAP, że po godzinie 2 funkcjonariusze otrzymali zgłoszenie o zaparkowanym samochodzie, w którym znajduje się małe dziecko.
Przybyli na miejsce policjanci, wspólnie ze strażakami, wybili szybę pojazdu i wyciągnęli dwuletnią dziewczynkę. W akcji brali udział także ratownicy medyczni.
- Dziecko zostało przekazane rodzinie - zaznaczyła policjantka. Dodała, że o sprawie powiadomiony został sąd rodzinny.
Dopytywana, czy rodzice dwulatki - w chwili zdarzenia - byli pod wpływem alkoholu, Golińska-Jurasz odpowiedziała tylko, że funkcjonariusze wyjaśniają szczegóły sprawy.
Co się dzieje za kulisami Kościoła? Opisał 'patostrony' księży
Dziecko w samochodzie. Apele policji
Policja niejednokrotnie apeluje, aby nie zostawiać dzieci w aucie, zwłaszcza podczas upału. Zaparkowany na słońcu samochód szybko się nagrzewa. Pozostawione w nim dziecko może nawet umrzeć. Mimo licznych akcji edukacyjnych każdego lata słyszymy o kilku takich sytuacjach.
Chociażby w lipcu pisaliśmy o 24-latce, która na parkingu przed galerią handlową w Kluczborku zostawiła niemowlę. Płacz dziecka usłyszała przechodząca obok kobieta. Wezwała pomoc. Jeden z obecnych na miejscu mężczyzn wybił kluczem szybę w samochodzie, z którego wyjęto rozgrzane dziecko. Wezwano policję i pogotowie.
Matka dziecka miała usłyszeć zarzut dotyczący narażenia dziecka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Za to przestępstwo może jej grozić od 3 miesięcy do 5 lat więzienia.