Drewno opałowe zamiast węgla? Coraz więcej Polaków chce nim palić, ale nie każde drewno się nadaje
Tona węgla kosztuje od 1100 złotych do nawet 4 tys. Poza wysoką ceną, problemem jest brak surowca. Zdobycie węgla od tygodni graniczy z cudem. Stąd ogromny popyt na drewno opałowe, które jest dużo tańszym sposobem ogrzewania niż węgiel.
Czy drewno opałowe jest ekologiczne?
Mimo, że palenie drewnem pozornie wydaje się ekologiczne, to takie nie jest.
Podczas spalania wydziela się dym, zawierający niedopalone cząstki, a jeśli drewno było czymś impregnowane, to również emitowane są substancje trujące. Jednak w porównaniu do węgla, drewno jest paliwem odnawialnym, dlatego bywa uważane za ekopaliwo.
Drewno jest mniej kaloryczne niż węgiel, dlatego nie jest ekonomicznym paliwem (potrzeba go znacznie więcej niż węgla, by uzyskać porównywalną ilość ciepła), w dodatku kominki (w których najczęściej pali się drewnem) mają niższą sprawność niż kotły, przez co wiele ciepła tracą przez komin. Trzeba też pamiętać, że nie wszystkie piece na paliwo stałe są przystosowane do spalania drewna.
Drewno opałowe zamiast węgla. Na co zwrócić uwagę podczas zakupów?
Jeśli zdecydujemy się na palenie drewnem, to powinniśmy zwrócić dużą uwagę na to, czym palimy. Ważne są tu przede wszystkim rodzaj drewna, jego kaloryczność (im większa, tym mniej trzeba go zużyć do grzania) i wilgotność.
Drewno na opał a jego wilgotność
Do palenia nadaje się wyłącznie drewno suche, najlepiej sezonowane w przewiewnym i osłoniętym miejscu przez minimum rok (optymalnie 2 lata). Wilgotność drewna opałowego nie powinna być większa niż 20 proc., a optymalna to - 12-15 proc. Wraz ze wzrostem wilgotności spada bowiem wartość energetyczna opału. Wysoką wartość opałową uzyskamy tylko z drewna dobrze wysuszonego - tłumaczy Sylwester Kałwiński, doradca ds. technicznych Kratki.pl
Wilgotność drewna, przed zakupem można sprawdzić wilgotnościomierzem. Szybki test podczas kupowania drewna, pozwala zweryfikować stan faktyczny surowca.
- Świeże drewno ma wilgotność ok. 50 proc. - w połowie składa się z wody. Da się nim palić, ale jest to kompletnie nieefektywne. Do osiągnięcia takiego samego efektu musimy spalić mniej więcej dwa razy więcej drewna mokrego niż suchego - przypomina innpoland.pl.
Czym można palić w piecu? Polecane gatunki drewna opałowego?
Jeśli chodzi o rodzaj drewna, to lepsze pod tym względem są drzewa liściaste tzw. twarde (grab, buk, dąb, jesion), ewentualnie bardziej miękka brzoza, niż iglaste (sosna, jodła czy świerk) - czytamy w portalu innpoland.pl.
- Za najlepszy materiał do palenia w kominku uznaje się drewno liściaste, o niewielkiej zawartości związków żywicznych. Na jego jakość jako paliwa wpływa między innymi gęstość i twardość. - Drewno iglaste - sosna, świerk, modrzew i jodła - ma wprawdzie wyższą kaloryczność niż drewno liściaste, ale nie zaleca się palenia nim w kominkach. Spala się bowiem szybko, a podczas tego procesu zawarta w nim żywica brudzi szybę i zanieczyszcza komin. Powstające sadze mogą też stanowić zagrożenie pożarowe, trzeba je regularnie usuwać - tłumaczy Sylwester Kałwiński, doradca ds. technicznych Kratki.pl. w Gazecie.biz.
Cena drewna opałowego 2022? Gdzie kupować i ile kosztuje drewno opałowe?
Drewno warto kupować w nadleśnictwach, ale trzeba pamiętać, że jest ono niesezonowane oraz pocięte na fragmenty o długości 0,5-1 m i grubości 7-25 cm. Trzeba je więc jeszcze pociąć, a następnie wysuszyć.
- Najtańsze drewno na opał to drewno małowymiarowe. Mowa o wyśmiewanym 'chruście', czyli gałęziach, których średnica nie przekracza 7 centymetrów. Średnia cena drewna małowymiarowego to 31 zł za metr sześcienny. To dane z blisko 430 nadleśnictw. Grubsze drewno opałowe, przygotowane przez nadleśnictwo, kosztuje 120 zł netto - czytamy w Interii.
Jak informują Lasy Państwowe zainteresowanie „chrustem" jest w tym roku dużo większe niż w latach poprzednich. Do końca sierpnia LP sprzedały 545 tys. metrów sześciennych gałęzi opałowych, co stanowi o 46 proc. więcej niż w analogicznym okresie roku 2021.
Uznanie czy gorycz? Komentarze do Pokojowej Nagrody Nobla 2022 nie milkną
Ceny drewna opałowego za m³ w Lasach Państwowych
Jak informuje portal Muratorplus.pl ceny drewna opalowego w lasach są zróżnicowane, w zależności od nadleśnictwa i gatunku drewna.
Np. Nadleśnictwo Oleśnica oferuje:
- drewno sosnowe w cenie 290 za m³,
- drewno bukowe za 210 zł za kubik.
- najtańsza jest tzw. gałęziówka (M2) - kupimy ją w nadleśnictwie za 12 zł za m³.
W Nadleśnictwie Gdańsk aktualna cena:
- drewna opałowego iglastego to ok. 200 zł za m³,
- drewna liściastego - 230-260 zł/m³.
- drewno małowymiarowe, drobnica czyli popularny chrust kosztuje 50-100 zł.- czytamy.
Ceny drewna opałowego za m³ w innych nadleśnictwach, różnią się w zależności od gatunku drewna i wyglądają następująco:
- Nadleśnictwo Wieluń: 86,10-209,10 zł, średnio 147,60 zł
- Nadleśnictwo Sieraków: 121,77-216,48, średnio 169,12 zł
- Nadleśnictwo Pruszków: 135,30-193,11, średnio 164,20 zł
- Nadleśnictwo Runowo: 123-147,60, średnio 135,30 zł - informuje muratorplus.pl
Sprawdzając ceny, warto zwrócić uwagę czy dotyczą metra sześciennego, czy przestrzennego. Metr przestrzenny (mp) -jest to jednostka miary ułożona w stosy, 1 mp drewna w stosie obejmuje drewno wraz z korą i wolną przestrzenią (miara stosowana przy pomiarze drewna w stosach). Metr sześcienny (m3) - jest to objętość mniejsza od mp (czyste drewno) bez kory i wolnych miejsc. - informuje swiatopalu.pl
Rafał Zubkowicz z Dyrekcji Generalnej Lasów Państwowych mówił w radiu TOK FM, że średnia cena gałęziówki to 30-40 zł. Jak podkreślił, jest to cena samego drewna.
Za metr sześcienny - co obrazowo przekłada się na sporą furkę, przyczepkę - płacimy ok. 30 złotych. To koszt finansowy, bo ogromnie więcej warta jest praca, którą nabywca wkłada w to, żeby to drewno zgromadzić, ułożyć w stos, załadować, przywieźć do domu, wysuszyć i najlepiej kolejnej zimy spalić - podkreślał Zubkowicz.
Ponieważ drewno opałowe cieszy się dużym zainteresowaniem, nadleśnictwa wprowadzają limity na jego zakup. Np. w Oleśnicy jednej osobie przysługuje kupno 1,2 m³ drewna na opał, w Nadleśnictwie Gdańsk jest to do 10 m³ na osobę