Jak Polacy nastawieni są do uchodźców z Ukrainy? "Wygaszenie hiperentuzjastycznej reakcji" [SONDAŻ]
Najnowszy sondaż IPSOS dla OKO.press i TOK FM pokazuje lekki spadek życzliwości wobec Ukrainek i Ukraińców w naszym kraju. Ich dłuższy pobyt w Polsce pozytywnie ocenia w sumie 57 procent badanych. Negatywnie nastawionych jest z kolei 30 procent.
Według sondażu, choć większość Polaków wciąż dobrze ocenia obecność ukraińskich uchodźców w Polsce to, w porównaniu do poprzedniego badania, widać nieco większy odsetek osób z negatywnym nastawieniem. Ten - od listopada ubiegłego roku - wzrósł z 25 do 30 procent. W tym samym czasie odsetek dobrych ocen spadł aż o 12 punktów procentowych.
Zdaniem prof. Michała Bilewicza, psychologa społecznego z Centrum Badań nad Uprzedzeniami Uniwersytetu Warszawskiego, to dość naturalna sytuacja, po tym ogromnym porywie serca Polaków, kiedy na początku wojny przyjęliśmy tak dużą grupę uchodźców. - To co widzieliśmy wtedy we wszystkich badaniach, to niesamowite wzrosty deklarowanych pozytywnych uczuć wobec Ukraińców, gotowości do przyjęcia uchodźców. To było coś absolutnie spektakularnego - mówił w 'Popołudniu Radia TOK FM'.
Jak dodał rozmówca Filipa Kekusza, być może obecnie "następuje lekkie wygaszenie tej hiperentuzjastycznej reakcji, z którą mieliśmy do czynienia w 2022 roku, natomiast nadal to jest jednoznacznie pozytywny stosunek Polaków do tej grupy uchodźców". - Więc zdecydowanie byłbym przeciwny doszukiwaniu się tu jakiejś większej zmiany oblicza Polski otwartej na uchodźców - podkreślił prof. Bilewicz.
Sondaż wskazuje, że w podziale na wiek i płeć, najbardziej do długiej obecności uchodźców w Polsce uprzedzają się młode kobiety. Wzrost niechęci do Ukrainek i Ukraińców widać też wśród robotników i rolników. Według prof. Bilewicza wynika to z potencjalnej konkurencji na rynku pracy. - Osoby, które mogą się czuć zagrożone to te, które będą gdzieś rywalizować na rynku pracy z tą grupą uchodźczą, a w tej grupie nadreprezentowane są kobiety, osoby starsze i osoby najmłodsze. Czyli de facto w takich zawodach, które są częściej wykonywane przez kobiety, może następować jakiś rodzaj rywalizacji, którego mężczyźni w tym stopniu mogą nie odczuwać - ocenił.
Ekspert uspokajał, że "nie wracamy jednak do punktu sprzed wielu lat, kiedy Ukraińcy byli kojarzeni głównie z Wołyniem i zbrodniami na Polakach czy nisko wykwalifikowanymi pracownikami, którzy wykonują najgorsze prace". - Ta zmiana działa się stopniowo w Polsce po 2014. Kiedy Ukraińców zaczęliśmy spotykać w naszym najbliższym otoczeniu, wpłynęło na to, że wizerunek Ukraińca w Polsce stał się dużo mniej stereotypowy - wskazał prof. Bilewicz.
Co istotne, Ukraińcy są dobrze oceniani w Polsce niezależnie od sympatii politycznych respondentów. - We wszystkich elektoratach dominuje dobry stosunek do Ukraińców. Więc nie wydaje się, żeby jakakolwiek partia była dziś zainteresowana tym, żeby prezentować siebie jako antyukraińską czy taką, która broni Polaków przed uchodźcami - podsumował.