,
Obserwuj
Polska

Morawiecki zapowiedział polskie weto ws. paktu migracyjnego. "Nie chcemy chaosu i anarchii"

PAP/tokfm.pl
3 min. czytania
29.06.2023 11:19
Mateusz Morawiecki zapowiedział, że na posiedzeniu Rady Europy zawetuje tzw. pakt migracyjny. - Rząd PiS nie zgodzi się na wymuszenia dotyczące przyjmowania nielegalnych imigrantów, na naruszanie naszych praw i naszej suwerenności - stwierdził premier przed wylotem do Brukseli.
|
|
fot. Dawid Żuchowicz / Agencja Wyborcza.pl

W oświadczeniu Mateusz Morawiecki zapowiedział, że przedstawi podczas szczytu UE "Plan Bezpiecznych Granic". - "Nie" dla przymusowej relokacji imigrantów. "Nie" dla naruszania prawa weta przez poszczególne państwa i "nie" dla pogwałcenia zasady wolności - powiedział.

- Trwa atak na Europę, granice Europy nie są bezpieczne; bezpieczeństwo mieszkańców naszego kontynentu jest zagrożone. Rosyjska inwazja na Ukrainę pokazała, czym jest wojna hybrydowa – mówił.

– Polska pokazała, że można skutecznie bronić granic, przed silną presją migracyjną podkreślił i dodał, że granice zaznaczają rzeczywistą różnicę między Europą jako kontynentem wolności i bezpieczeństwa a obszarami, w których nierzadko panuje chaos, anarchia, a niekiedy tyrania. Premier oświadczył, że "tego chaosu, tej anarchii nie chcemy w Polsce i nie chcemy w Europie". - Europa to cywilizacja odrzucająca wojnę, gwałty, odrzucająca wszelką przemoc – jeśli ktoś tego nie akceptuje, nie ma dla tego kogoś miejsca w Europie – podkreślił.  

Dodał, że nie wszyscy to rozumieją i nie wszyscy zdają sobie sprawę ze skali tego zagrożenia. - Niektórzy liderzy przymykają oczy na zagrożenie, które pojawia się na granicach i na ulicach Europy. Polska mówi jasno: otwieranie granic, brak ich skutecznej ochrony, narażanie Europejczyków na niebezpieczeństwo, to strategiczny błąd, błąd, który zagraża przetrwaniu Unii Europejskiej - powiedział premier. - Za ten błąd zapłacą nasi mieszkańcy, nasi obywatele, zapłacą Europejczycy - ocenił Morawiecki.

Zdaniem premiera "państw członkowskich nie można pozbawiać możliwości chronienia swoich obywateli". - Przybysze spoza Europy przez stulecia znajdowali tu nowy dom, bo akceptowali zasady, które obowiązywały w tym domu od wieków. Niestety część polityków z Brukseli chce dziś budowy postnarodowego kontynentu, kontynentu bez zakorzenienia w tradycji - stwierdził.

Przekonywał, że ta koncepcja z jednej strony jest "chętnie popierana przez środowiska lewicowe, liberalne i ich ideologów, a z drugiej - jest popierana przez potężne państwa wrogie nam, przez wrogie nam siły w różnych rejonach świata". - I ta koncepcja jest ze swej natury antyeuropejska. Już dziś krew mieszkańców Europy jest przelewana przez brak odpowiedzialnej polityki. Co gorsza - zielone światło dla niekontrolowanej migracji nie ma nic wspólnego z ochroną praw człowieka, wręcz przeciwnie, właśnie służy do łamania praw człowieka, powiększa cierpienie, przyczynia się do wzrostu przestępczości w Europie i wspiera pośrednio grupy przestępcze działające na granicach Europy, grupy przemytnicze - dodał szef rządu.  

Premier podkreślił, że "otwieranie granic Europy to otwieranie czarnego rynku, na którym bogacą się przemytnicy, to zwiększone ryzyko terroryzmu w całej Europie, to konkretne zagrożenia opisane w najnowszym raporcie Frontexu. Im więcej niekontrolowanej migracji tym więcej grup terrorystycznych w całej Europie".

Mateusz Morawiecki przypomniał, że Polska przyjęła ponad 3 mln uchodźców z Ukrainy i cały czas w Polsce przebywa 1,5 mln z tych uchodźców. - W imieniu milionów polskich obywateli, których interesy reprezentuje rząd PiS, postawimy weto wobec mechanizmu przymusowej relokacji. Europa bezpiecznych granic to także Europa bez przymusowej relokacji - oświadczył szef rządu przed wylotem na szczyt Rady Europejskiej.

To kapitulacja 

Zdaniem Morawieckiego w UE trwa próba wprowadzenia przymusowej relokacji "tylnymi drzwiami, wbrew traktatom, pod groźbą kar finansowych". - Rząd PiS z całą pewnością nie zgodzi się na żadne eksperymenty, na żadne wymuszenia dotyczące przyjmowania nielegalnych imigrantów. Nie zgodzę się jako premier na naruszanie naszych praw i naszej suwerenności – zapowiedział.

Premier podkreślił, że "tzw. pakt migracyjny nie jest żadnym paktem, tylko żądaniem kapitulacji i nie ma na to naszej zgody". - Każdy kraj ma prawo być u siebie gospodarzem. Ta cała zasada dotyczy całego kontynentu i najwyższy czas, by cała Europa zdała sobie z tego sprawę – oświadczył Morawiecki.

Posłuchaj: