,
Obserwuj
Polska

Wniosek o areszt dla b. sędziego Tomasza Sz. "Ukrywa się, przebywając na terytorium Białorusi"

oprac. AS tokfm.pl
2 min. czytania
23.08.2024 14:08
Prokuratura skierowała wniosek o areszt dla byłego sędziego Tomasza Sz., który uciekł na Białoruś. Śledztwo ma związek z aferą hejterską w resorcie sprawiedliwości, którym rządził Zbigniew Ziobro.
|
|
fot. Jan Rusek / Agencja Wyborcza.pl

Prokuratura Regionalna we Wrocławiu w piątek poinformowała o zarzutach i wniosku o zastosowanie tymczasowego aresztowania wobec byłego sędziego Tomasza Sz. Chodzi o śledztwo 'dotyczącym przekroczenia uprawnień przez funkcjonariuszy publicznych pełniących funkcje w Ministerstwie Sprawiedliwości', czyli aferę hejterską z czasów, gdy ministrem sprawiedliwości był Zbigniew Ziobro.

Tomasz Sz. jest podejrzany 'o popełnianie przestępstw w ramach zorganizowanej grupy przestępczej, której członkowie działali na szkodę sędziów sądów powszechnych, przede wszystkim skupionych w Stowarzyszeniu Sędziów Polskich Iustitia'.

Afera hejterska. Wniosek o areszt dla byłego sędziego Tomasza Sz.

W komunikacie wyjaśniono, że 'Prokurator zawnioskował o zastosowanie tymczasowego aresztowania wobec Tomasza Sz., gdyż zachodzi konieczność wszczęcia poszukiwań podejrzanego listem gończym ze względu na to, że obecnie nie przebywa on w miejscu zamieszkania, ukrywa się przed organami ścigania, przebywając na terytorium Białorusi'.

Prokuratorzy z Wrocławia, którzy zajmują się afera hejterską, badają 'działania podejmowane przez szereg funkcjonariuszy publicznych, w tym z Ministerstwa Sprawiedliwości, którzy (...)  popełniali przestępstwa, związane z nieuprawnionym przetwarzaniem danych osobowych sędziów (...), a także ujawniali osobom nieuprawnionym informacje uzyskane w toku wykonywania czynności służbowych'.

Czy były sędzia Tomasz Sz. stanie przed polskim sądem? Dziennikarz o jedynym scenariuszu

Tomasz Sz. uciekł na Białoruś

Tomasz Sz. przez lata pracował między innymi w KRS i Wojewódzkim Sadzie Administracyjnym w Warszawie. Wiosna okazało się, że mężczyzna, którego nazwisko pojawiało się od lat w kontekście afery hejterskiej, przebywa na Białorusi.

W tamtejszych mediach przekonywał, że wyjechał z Polski, bo czuje się zagrożony. W czerwcu sąd wydał Europejski Nakaz Aresztowania za Tomaszem Sz.

Posłuchaj:

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj ze specjalnej oferty. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>