,
Obserwuj
Polska

Sarna zabiła się o ogrodzenie, ptaki wykończył stres. "Jesteśmy bezsilni wobec tej głupoty"

Agnieszka Wynarska TOK FM
3 min. czytania
03.01.2025 09:57
"Jesteśmy bezsilni wobec tej głupoty. Czy to aż taka radość puszczać hukowe petardy, które wywołują tylko hałas i strach? Czy nie wystarczą zimne ognie, piękne świetlne pokazy dronów czy bezhukowe fajerwerki?" - pyta ośrodek Leśne Pogotowie, w którym podczas sylwestra zginęło kilka zwierząt.
|
|
fot. Envato Elements / zrzut ekranu z wpisu na profilu Leśne Pogotowie - Jacek Wąsiński
  • Huk fajerwerków powoduje wśród zwierząt panikę, co może spowodować ich śmierć.
  • Może ona być wynikiem wypadku, a także wielkiego stresu (i wywołanego nim np. zawału serca).
  • Rozwiązaniem może być całkowity zakaz strzelania.

Sarna, wiewiórka, pustułka i sokół wędrowny - to ofiary sylwestrowej nocy w tylko jednym ośrodku dla dzikich zwierząt. Leśne Pogotowie Jacka Wąsińskiego z Mikołowa pod Katowicami opublikowało na Facebooku poruszający wpis. "Sylwestrowa noc pozostawiła w nas wiele smutku i złości (?). Huk fajerwerków u nas zaczął się już o 18:00 i trwał prawie do 2:00 w nocy" - napisano.

 

W wyniku hałasu zwierzęta dostały ataku paniki. Sarna próbowała uciec przez ogrodzenie, co skończyło się skręceniem karku i złamaniem szczęki. Stresu nie wytrzymała pustułka i sokół wędrowny. Wiewiórka wyskoczyła na zewnątrz ośrodka, dostała zawału serca.

 

"Nie wystarczą zimne ognie?"

 

"Jesteśmy bezsilni wobec tej głupoty. Naprawdę, czy to aż taka radość puszczać hukowe petardy, które wywołują tylko hałas i strach? Czy nie wystarczą zimne ognie, piękne świetlne pokazy dronów czy bezhukowe fajerwerki?" - pyta Leśne Pogotowie.

I apeluje do ludzi: "Zastanówcie się przed kolejnym sylwestrem, zanim wybierzecie huk kosztem spokoju. Dla wielu zwierząt to różnica między życiem a śmiercią".

O tym, jak wystrzały działają na zwierzęta, a w szczególności ptaki, mówiła w "TOK360" dr Ewa Zyśk-Gorczyńska, biolożka, ekolożka, założycielka fundacji Szklane Pułapki.

- Okazuje się, że rzeczywiście po nocy sylwestrowej mamy zwiększoną śmiertelność ptaków, ponad setka po każdej takiej nocy mniej więcej nam się pojawiała. W porównaniu ze spacerami kontrolnymi był to znaczący wzrost, czyli możemy wnioskować na podstawie kilku edycji naszej akcji Hangover Bird Count, że noc sylwestrowa jest dla ptaków śmiertelnym zagrożeniem - podkreślała gościni Adama Ozgi.

 

600 martwych zięb

 

To setka ptaków w skali całego kraju, choć trudno dokładnie policzyć wszystkie ofiary. W Bułgarii w tym roku naliczono 600 osobników zięby jer, które padły ze stresu podczas sylwestra.

 

Szczególnie narażone są ptaki latające stadnie.

 

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj ze specjalnej oferty. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>

Rozwiązanie problemu? Zakaz fajerwerków. - Jako fundacja, która zajmuje się problemem, jaki generuje noc sylwestrowa dla ptaków oraz ochroną ptaków przed różnymi antropogenicznymi czynnikami, jesteśmy w stu procentach przekonani, że zakaz jest rozwiązaniem, które uchroni nas - ludzi przed niefajnymi widokami, ale przede wszystkim uchroni przyrodę przed takim niewyobrażalnym cierpieniem - zaznaczyła Zyśk-Gorczyńska.

- Jesteśmy tak naprawdę świadkami, którzy nie do końca sobie zdają sprawę z tego, ile nasza "zabawa" kosztuje cierpienia i życia innych istot - dodała biolożka.